Przeciwnicy parady, która ma odbyć się jutro w Warszawie, zebrali 55 tys. podpisów pod swoim protestem.
Festyn ma upamiętniać to, co się działo 27 czerwca 1969 roku w Nowym Jorku. Wtedy doszło do zamieszek na tle dyskryminacji mniejszości seksualnych.
Uczestnicy parady w Brukseli apelowali o zaprzestanie dyskryminowania mniejszości seksualnych w Europie.