Zbliżający się ślub lub bon upominkowy - to najczęściej motywuje panów do udania się do salonu piękności. Jak już się zdecydują, zaczynają od pytania o ból. Czasem uciekają.
Kolorowa prasa, rady znajomych, niezliczona liczba stron i forów internetowych, na których aż roi się od „specjalistów” – stąd zazwyczaj czerpiemy wiedzę na temat nowości w kosmetyce oraz sprawdzamy wrażenia po różnego rodzaju zabiegach.
Wreszcie dość kosztowny zabieg kosmetyczny można wykonać samodzielnie w domu.