- Czuję się jak we śnie - powiedziała dziennikarzom 62-letnia gwiazda światowego kina.
Amerykańska aktorka zdobyła nagrodę za najlepszą rolę kobiecą w filmie "Żelazna dama". Najwięcej statuetek zdobył niemy i czarno-biały "Artysta".
Brytyjscy komicy żartowali, typując ją na odtwórczynię roli Margaret Thatcher. - A ona zagrała tak, że powinna dostać Oscara - uważa Tomasz Raczek.