Ozdoby świąteczne można mieć za kilka, ale i za kilkaset złotych. Najważniejsze jednak, żeby były dobrane do wystroju domu. Przedstawiamy kilka pomysłów.
Zastępują je szarfy z białych lekkich materiałów, lampiony, świecące kamyki, perły, kule dyskotekowe czy nawet żywe kwiaty zwisające z sufitu.
Jeden z najbardziej kobiecych materiałów przeżywa renesans. A wszystko dzięki artystkom, takim jak Magdalena Szeląg-Kugiel, które malują na nim w powietrzu kolorowe wzory.