Z filmów i seriali mają zniknąć ukryte reklamy. Bohaterowie nie będą już irytować chwaleniem swoich banków czy kawy. Ale z małego ekranu zniknie też brytyjski superagent i jego ulubiony drink.
W życie wchodzi nowe, zliberalizowane prawo dotyczące przerywania ciąży.
Nowelizacja wprowadza zakaz stosowania kar cielesnych wobec dzieci, wzmacnia ochronę ofiar przemocy i daje więcej uprawnień pracownikom socjalnym.
Nowe prawo może doprowadzić do rozpadu więzi rodzinnych - przekonują przeciwnicy ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie zwracając się do marszałka z prośbą, aby jej nie podpisywał.
Liczba żłobków - dzięki proponowanym zmianom w prawie - ma rosnąć lawinowo. Powstaną też klubiki dla najmłodszych. Za pieniądze od gminy dziećmi będą mogli zajmować się też tzw. opiekunowie, a rodzice zatrudniający nianię mogą liczyć na zwolnienie z płacenia składek za nią. Wszystko po to, żeby ułatwić mamom powrót do pracy.
- Oczywisty dydaktyzm jest źle przyjmowany, ale można wykorzystać emocje - mówi scenarzystka serialu Ilona Łepkowska.
Koszt nowej ustawy o planowaniu rodziny mógłby sięgnąć nawet 500 mln złotych. - Nie ma szans na jej wejście w życie - mówi przewodnicząca Partii Kobiet.
Władze Tajwanu przygotowały projekt ustawy, która ma bronić praw karmiących piersią matek.
Posłów i posłanki zaproszono do odwiedzenia klinik w 10 największych miastach Polski, żeby poznali problem, porozmawiali z lekarzami i w efekcie - zagłosowali za przyjęciem obywatelskiego projektu ustawy.
Złożono projekt poselski. Po wakacjach do Sejmu trafią też dwie konkurencyjne ustawy PO. Swój pomysł na tą ustawę mają też: PiS, Lewica oraz komitet Contra in vitro.