Nie ma nazwy?

Specjalna edycja Grand Cherokee 2012 nie ma bez nazwy. Jeep postanowił oddać inicjatywę fanom. Rozstrzygnięcie konkursu w maju. 

Konkurs nosi nazwę "Name My Ride" i ma pokazać jak bardzo potrafią być kreatywni fani marki. Zadanie tylko z pozoru wydaje się proste. Trzeba wymyślić nazwę, która trafnie będzie określała nową edycję specjalną popularnego SUV-a Grand Cherokee. Trzy najlepsze nazwy trafią do publicznego głosowania, a zwycięzca odjedzie Grand Cherokee 2012.

Poznajmy jednak najpierw samochód. Edycja specjalna powstała na bazie odmiany Laredo X. Karoseria została pokryta lakierem Brilliant Black. Czarny kolor zdobi również szereg innych elementów łącznie z 20-calowymi felgami. Wnętrze zostało wyposażone w zestaw muzyczny o mocy 506 watt z subwooferem i 9 kolumnami. Na siedzeniach znajdziemy oczywiście skórzaną tapicerkę, a w desce rozdzielczej wtyczkę na iPoda i odtwarzacz MP3. Manewrowanie kolosem ułatwi tylna kamera i czujniki parkowania.

Autopolki.pl

2012-01-27 09:04

Treść pochodzi z:

Tagi: jeep, cherokee

Skomentuj

      lub    Zaloguj się / Zarejestruj się
Podaj pierwszy znak kodu zauKc

Komentarze

  • felga

    25.04, 15:43:11

    felga napisał(a):
    To juz ma nazwę "Jeep - najlepsze auto w kategorii SUV" ;p Co wy na to? Ostatnio były pokazy w Łodzi - świetne Jeepy przyjechały. Był Wrangi też ;)
  • alunia09

    26.04, 12:00:13

    alunia09 napisał(a):
    co tam po nazwie, ważne że auto pierwsza klasa, po prostu się zakochałam i ręczę wam, ze nazwa nie ma dla mnie zadnego znaczenia, żadnego