Kariera Coaching - moda czy skuteczna pomoc? Ekspert radzi, na co zwrócić uwagę

Coaching - moda czy skuteczna pomoc? Ekspert radzi, na co zwrócić uwagę

Coaching - moda czy skuteczna pomoc? Ekspert radzi, na co zwrócić uwagę [fot: Holis]

Czym jest więc coaching i kim jest coach? To moda promowana przez media czy narzędzie wspierające rozwój? Dlaczego unikać coachów dających gotowe rozwiązania i czego szukać u profesjonalnego doradcy, radzi psycholog Robert Milczarek.

Najważniejsza zasada skutecznego coachingu to dobrowolność decyzji klienta o pracy i jego komfort rozumiany, jako bezpieczeństwo w relacji z coachem. To podstawa. Ale o co tak naprawdę chodzi z tym coachingiem?

Coaching pomaga odkrywać Twoje potrzeby i sposoby ich realizacji.

W zasadzie do tego właśnie sprowadza się coaching. Do rozmowy dwojga ludzi, skoncentrowanej na tym, co ważne dla klienta. Nie zawsze jest tak, że potrafimy sami wyjść z impasu i dokonać zmiany.

ZOBACZ TAKŻE


Bywamy upierdliwe - Ewa Żeromska radzi jak się kłócić
Najczęściej prawdopodobnie korzystasz ze wsparcia ważnych dla ciebie osób. Wtedy często dostajesz rady, gotowe rozwiązania, wskazówki, polecenia. To powoduje, że możesz czuć presję, mieć przekonanie, że te propozycje nie są twoje, że spełniasz czyjeś wizje zmiany rzeczywistości. Rodzica? Partnera? Przyjacióki? W coachingu nie ma na to miejsca. To ty proponujesz i podejmujesz decyzję co dalej.

I tu jest miejsce na coaching rozumiany jako proces spotkań, w których nikt nic nie radzi, za to dużo słucha, mówi mniej niż ty, sporo pyta i pobudza dzięki temu do twórczego myślenia. Po to, aby pomysły kiełkowały w tobie i przeradzały się w rozwiązania wdrażanie w życie. Samodzielnie i w zgodzie z wewnętrznym poczuciem, że właśnie o takie rozwiązania Ci chodzi.

Co powinnaś usłyszeć, zobaczyć i doświadczyć podczas spotkania z coachem:

  • To z czym przychodzisz podlega pełnej poufności relacji klient – coach.

Jeśli masz pracować w komforcie, to poczucie bezpieczeństwa tego, co się dzieje, to podstawa. Dlatego coach rozpoczynając spotkanie powinien określić zasady czyli kontrakt pracy oparty o klauzulę poufności. Kontrakt coachingowy posiada pewne wyłączenia. Jeśli cel twojej pracy i treści z nią związane dotyczyłyby spraw prawnie zabronionych i karalnych, w tym związanych z zagrożeniem twojego zdrowia i życia lub zdrowia i życia osób trzecich, to coach ma prawo i obowiązek odmówić pracy. To powinnaś usłyszeć na samym początku.

  • Ty odpowiadasz za własny rozwój.

Czyli to stawiasz cele rozwojowe do pracy w procesie coachingu. Możesz na początku nie potrafić ich nazwać, nie być pewną od czego chcesz zacząć, ale to ty szukasz, co tym celem ma się stać poprzez rozmowę i stawiane pytania: Od czego zaczynasz? Jak potrafisz to nazwać?

Coach nie stawia celów za ciebie. To co usłyszysz, to pytania o potrzeby. To czego nie powinnaś usłyszeć, to gotowe propozycje lub wskazówki, co tym celem ma być. Coach wie, że znajdziesz, to czego szukasz i wierzy w to, że sama najlepiej wiesz czego potrzebujesz, ponieważ to przecież o zmiany w wwoim, a nie coacha życiu się rozchodzi.

  • Cele w coachingu zależą tylko od Ciebie.

Najczęściej coaching dotyczy zmian w życiu prywatnym (relacje z partnerem, rodziną, cele rozwojowe, etc. – tzw. life coaching), sferze zawodowej (plan na rozwój zawodowy, nowe umiejętności, relacje w pracy, bycie szefem i liderem, rozwiązywanie konfliktów, etc. – tzw. business coaching). Dotyczy też balansu pomiędzy tymi dwiema sferami, zajmującymi poza snem większość naszego życia.

Przestrzeń na pracę coachingową pojawia się właśnie tam, gdzie nie dostrzegasz możliwości samodzielnego rozwiązania, a konsultacje z bliskimi osobami nie przynoszą efektu. Dlatego coach zawsze pyta nad czym chcesz pracować i co chcesz dzięki temu osiągnąć?

Co, po co i jak to zrobić? Te trzy pytania w różnych konfiguracjach będą towarzyszyć waszej pracy.

  • Coach daje wsparcie w nazwaniu celów i znalezieniu dojścia do ich realizacji poprzez swoje umiejętności i doświadczenie.

Nie daje gotowej recepty. To jest podstawowa trudność do przejścia zwłaszcza w początkowej fazie pracy, ponieważ stereotyp i pierwsza ocena podpowiada, że przychodzimy po pomoc czyli, że dostaniemy rozwiązanie od fachowca – doradcy. Z takim założeniem, najczęściej na początku klienci przychodzą do coacha. Tymczasem jest inaczej.

Coach będzie wspierał cię w samodzielnym dochodzeniu do tego, czego chcesz, aby potem wspólnie ustalić jak chcesz to zrobić i po czym poznasz, że to się dzieje. I tu jest miejsce na podstawowe umiejętności coacha, takie jak: słuchanie, odzwierciedlanie, zadawanie pytań, a czasem również wspieranie.

  • Coach potrafi słuchać skutecznie.

Ekspert podąża za tym, co mówisz, doprecyzowuje treści, które wypowiadasz poprzez odpowiednie pytania (Co masz na myśli? Jaki możesz podać przykład? Do czego możesz to porównać?). Potrafi dostrzec w tym co mówisz również emocje, którymi nadajesz swoim słowom znaczenie. Wtedy mówi o tym, aby sprawdzić czy to jest dla ciebie tak ważne i również po to, aby czasem dzięki temu móc uświadomić sobie siłę słów i potrzeb, których wyrazić w codziennym biegu nie mamy czasu.

Porównaj taki rodzaj słuchania do rozmowy z kimś bliskim, kto ma dla Ciebie czas, słucha tego co mówisz, nie wartościuje twoich oczekiwań i czujesz, że tak właśnie jest. Tak działa prawdziwe, zorientowane na klienta słuchanie.

  • Coach odzwierciedla twoje emocje.

Czasem mamy głębokie poczucie, że coś się z nami dzieje, ale nie potrafimy tego nazwać. Czujemy, że wzbiera w nas określona energia, emocja, reakcja, ale nie wiemy jak ją określić. Coach potrafi obserwować i jest uważny na to, co robisz, jak się zachowujesz, wtedy kiedy mówisz i wtedy kiedy milczysz.

Jak reaguje twoje ciało, gdzie w zachowaniu sygnalizuje rangę słów w nazywaniu celów i wyrażaniu emocji. Kiedy rozmawiając zbliżamy się do swojej motywacji i zapalamy do wizji zmian. To są właśnie momenty, w których coach pomaga nazwać twoje oczekiwania i emocje, wpływające na gotowość do działania.

  • Coach gdy już mówi, to przede wszystkim pyta.

Pytania zmuszają do myślenia i o to przede wszystkim chodzi. Skoro coach nie proponuje gotowych rozwiązań i nie zarzuca radami, to właśnie poprzez pytania stymuluje do pracy nad sobą.

Na drugiej stronie przeczytasz czym coach różni się od trenera.

Treść pochodzi z:

Tagi:

doradca,

psychologia,

kariera,

coach

Komentarze

  • pentadecan

    26.03.12, 09:09:56

    pentadecan napisał(a):
    "Skoro coach nie proponuje gotowych rozwiązań i nie zarzuca radami, to właśnie poprzez pytania stymuluje do pracy nad sobą" - czyli na dobrą sprawę, to samoobsługa.
  • 26.03.12, 10:01:00

    ~esse_esse napisał(a):
    Jak słyszę słowo coach to dostaję wysypki.
  • 26.03.12, 12:20:06

    ~lo_ma napisał(a):
    nareszcie przystępnie napisany artykuł o tym temacie, bo najczęściej ludzie nie rozumieją czym jest coaching, w uproszczony sposób porównują to do terapii (a to terapia nie jest) i obawiają się czegoś, czego nie znają. a niestety nie zawsze jest tak, że od razu wiemy w jakim kierunku i jak chcemy się rozwijać. i po to jest coach, aby stworzyć dobre warunki do twórczych poszukiwań. w tym sensie, to jest forma samoobsługi w rozwoju :) z tym, że z odpowiednią asystą coacha :) fajny tekst.
  • 26.03.12, 12:43:39

    ~drugi koniec kija napisał(a):

    ~lo_ma napisał(a): napisał(a):



    nareszcie przystępnie napisany artykuł o tym temacie, bo najczęściej ludzie nie rozumieją czym jest coaching, w uproszczony sposób porównują to do terapii (a to terapia nie jest) i obawiają się czegoś, czego nie znają. a niestety nie zawsze jest tak, że od razu wiemy w jakim kierunku i jak chcemy się rozwijać. i po to jest coach, aby stworzyć dobre warunki do twórczych poszukiwań. w tym sensie, to jest forma samoobsługi w rozwoju :) z tym, że z odpowiednią asystą coacha :) fajny tekst.


    ahm, to może dlatego wielkimi coachingiem i mentoringiem zajmują sie jakieś szczyle po studiach, które z mlekiem pod nosem przekonują, że mogą w czymś pomóc osobom z doświadczeniem zawodowym.
  • 26.03.12, 13:15:40

    ~kołczowana napisał(a):
    to u mnie w pracy ktoś chyba pomylił pojęcia bo mój manadżer - coach, ciągle mnie ochrzania, ale mówi, że kołczuje :)) hehe
  • 26.03.12, 17:50:44

    ~aloise napisał(a):
    Sam coaching jest ok. Tylko trzeba trafic na odpowiedniego coacha, a to juz nie jest takie proste
  • 30.03.12, 10:01:41

    ~Auri1978 napisał(a):

    pentadecan napisał(a): napisał(a):

    Tak samoobsługa ale ktoś musi wydobyć to z Ciebie . Przez rozmowę z kimś dochodzimy do pewny wniosków które siedziały w nas. To tak jak by rozmawiać z lustrem bądź z samym sobą:)

    "Skoro coach nie proponuje gotowych rozwiązań i nie zarzuca radami, to właśnie poprzez pytania stymuluje do pracy nad sobą" - czyli na dobrą sprawę, to samoobsługa.