Kariera Networking, czyli internetowy sposób na karierę

Networking, czyli internetowy sposób na karierę

Networking, czyli internetowy sposób na karierę [fot: Holis]

Niby wszyscy o tym wiedzą, a jednak cały czas popełniamy podstawowe błędy w udostępnianiu w internecie informacji na swój temat. Piszemy za dużo, chaotycznie, w dziwnych miejscach. Jak sprawić, żeby wizerunek w sieci nie był naszym wrogiem i jak wykorzystać informacje, które publikują inni? Poznaj podstawowe zasady networkingu i dowiedz się jak budować markę osobistą.

Żyjemy w rzeczywistości Web 2.0. To oznacza, że nasza aktywność sieciowa i generowanie treści w internecie (serwisy społecznościowe, blogi, videoblogi, podcasting) budują łatwy dostęp do informacji o nas i dają możliwość innym użytkownikom zbudowania zainteresowania tym co publikujemy. Jak możemy wykorzystać te nieograniczone możliwości dostępu do ludzi i informacji o nich?

Poszukaj przewagi

Networking tradycyjny opierał się o możliwość bezpośredniego spotkania dużej grupy ludzi otwartych na poznawanie się i wymianę informacji. Klasycznie w formie spotkania z wymianą wizytówek, które mają ułatwić nawiązywanie kontaktów osób i firm o zbieżnych interesach.

Networkingproces wymiany informacji, zasobów, wzajemnego poparcia i możliwości, prowadzony dzięki korzystnej sieci wzajemnych kontaktów."
(Wikipedia)
Rozwój internetu i web 2.0 spowodował, że networking może mieć wielokrotnie większy zasięg, niż do tej pory. Żyjemy w czasach dużego nasycenia rynku i walki o klienta, gdzie budowanie przewagi konkurencyjnej tylko na podstawie atrakcyjności ceny i dodatkowych benefitów już nie wystarcza. I właśnie skuteczny networking jest szansą na zbudowanie przewagi konkurencyjnej dzięki możliwości uzyskania szybszego i precyzyjniejszego dostępu do kluczowych w osób. A nawiązanie relacji może stanowić przewagę w stosunku do konkurencji, która właściwych osób jeszcze nie zdążyła poznać.

Wszystko dzięki temu, że komunikacja między ludźmi przeniosła się do sieci. Rozwój technologii i wygoda jej używania (internet w telefonie, web 2.0. dostępne 24 godziny na dobę w domu, pracy, na urlopie, podczas świąt, w autobusie, korku i centrum handlowym) spowodowała, że w czasie rzeczywistym możemy mieć ciągły kontakt z kluczowymi osobami. Jeśli tylko uzyskami do nich dostęp. Jak to zrobić?

Kto ma informację ten ma władzę.

Sukces web 2.0 opiera się o jeden z najsilniejszych mechanizmów wpływających na rozwój człowieka – ciekawość poznawczą. Dzięki serwisom społecznościowym już po kilku kliknięciach możemy dowiedzieć się, kto był w kinie, co jadł, z kim się bawił i co się zmieniło w jego życiu.

ZOBACZ TAKŻE


Nudzisz się w pracy? Przytyjesz, albo nawet gorzej
Dodatkowo aktywność w sieci, w postaci publikowania treści np. w serwisach społecznościowych opiera się o psychologiczną ważną dla ludzi od zawsze potrzebę akceptacji u innych – niech się dowiedzą, zauważą, pochwalą mnie, docenią, pogratulują, etc.

Ciekawość poznawcza połączona z potrzebą akceptacji stworzyła wybuchową mieszankę XXI wieku w komunikacji 2.0 – publikowanie prywatnych i profesjonalnych treści nt osób i firm w sieci na masową skalę. Dlatego stoją przed nami praktycznie nieograniczone możliwości dostępu do informacji, zależne tylko od tego na ile dana osoba świadomie zarządza swoją potrzebą pokazania się innym w w internecie.

Badania internetu potwierdzają, że przeciętny użytkownik sieci nie zarządza świadomie informacjami na temat siebie, które dotyczą zarówno sfery prywatnej, jak i zawodowej. To powoduje, że dla wprawnego reaserchera wyszukiwarki internetowe dają ogromne możliwości szerokiego dostępu do danych.

W zależności co (treść) i jak często (liczba informacji) publikujemy, budujemy własną dostępność w sieci i dajemy możliwości zebrania informacji o sobie, każdemu, kto potrafi znaleźć i przeanalizować informacje.

Sprawdźmy to na hipotetycznym przykładzie:

Pani Anna Kowalska (wiemy, że to ona, ponieważ w serwisie społecznościowym upubliczniła zdjęcie i dane personalne), lat 35 (to wynika z jej notki biograficznej dostępnej na stronie firmy; dzięki zdjęciu z serwisu społecznościowego wiemy, że to ta Anna Kowalska), prawnik (to wiemy ze strony firmy, z niej też mamy kontakt telefoniczny), interesuje się malarstwem nowoczesnym (to wiemy z ogłoszeń z jednego z serwisów aukcyjnych na temat kupna albumów z reprodukcjami) i jeździ sportowym autem (to wiemy ze strony autoklubu, którego jest członkiem).

Na drugiej stronie znajdziesz wskazówki dla skutecznego networkera.

Tagi:

praca,

psychologia,

komputer,

kariera

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Masz szansę rozpocząć ciekawą dyskusję.