[fot: Brosa/iStockphoto]
2109 rok - to termin zrównania płac na najwyższych szczeblach zawodowych. Na niższych możliwe, że stanie się to w 2067 roku. To prognoza dla światowego rynku pracy analityków Chartered Management Institute. - W Polsce zrównanie płac będzie też powolnym procesem, bo wynika z trudnych uwarunkowań kulturowych - mówi iWoman.pl Jeremi Mordasewicz, ekspert PKPP Lewiatan.
Obie daty w przypadku Polski są wątpliwe, głównie ze względu na aktualne dysproporcje. Według Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń 2010, przeprowadzonego przez agencję Sedlak &Sedlak, Polki wciąż zarabiają średnio o 25 procent mniej niż Polacy.
Jak wyglądamy na tle świata? Według raportu Światowego Forum Ekonomicznego 2010, pod względem równości wynagrodzeń zajmujemy 43. miejsce na 134 analizowane kraje. Polki zarabiają 70 procent wynagrodzenia mężczyzn na tych samych stanowiskach pracy. Przy czym Polska poprawiła swoją pozycję, bo rok wcześniej zajmowała 50 miejsce.
Najmniejsze dysproporcje w zarobkach kobiet i mężczyzn występują w Islandii, Norwegii, Finlandii, Szwecji i Nowej Zelandii, gdzie panie na tych samych stanowiskach otrzymują średnio od 78 do 85 procent wynagrodzenia mężczyzn. Natomiast największe różnice występują w Jemenie, Czadzie, Pakistanie, Mali i Arabii Saudyjskiej. Tutaj kobiety na identycznych stanowiskach pracy zarabiają od 46 do 57 procent męskiego wynagrodzenia.
Dysproporcje zależą od wykształcenia. Z badań przeprowadzanych przez portal Wynagrodzenia.pl na rok 2010 wynika, że największe różnice w zarobkach występują w przypadku grupy z wykształceniem podstawowym lub zawodowym - panie otrzymują średnio 65 procent pensji panów. Najbardziej wyrównane płace występują w przypadku osób z wykształceniem średnim i niepełnym wyższym oraz wyższym-licencjackim.
| Stosunek wynagrodzenia kobiet i mężczyzn w zależności od wykształcenia | |
| wyższe mgr lub inż. | 71% |
| niepełne wyższe | 76% |
| wyższe-licencjat | 77% |
| średnie | 76% |
| podstawowe lub zawodowe | 65% |
Ile średnio zarabiają kobiety? Według Badania Wynagrodzeń w 2010 roku to 3 tysiące złotych brutto, podczas gdy mężczyźni 4 tysiące złotych brutto. Największe dysproporcje występują w Warszawie, najmniejsze w Lublinie i w Łodzi.
| Wynagrodzenie kobiet i mężczyzn w wybranych miastach Polski | Kobiety | Mężczyźni |
| Warszawa | 4500 | 6000 |
| Kraków | 3150 | 4350 |
| Wrocław | 3500 | 4750 |
| Poznań | 3468 | 4500 |
| Lublin | 2700 | 3250 |
| Katowice | 3200 | 4150 |
| Szczecin | 3000 | 3920 |
| Gdańsk | 3600 | 4500 |
| Łódź | 3000 | 3600 |
Co ciekawe, im większa władza, tym większe różnice w zarobkach. Na najwyższych stanowiskach te dysproporcje są największe i różnica w wynagrodzeniu panów w stosunku do kobiet wynosi nawet 25 procent. Zwykły pracownik szeregowy bez względu na płeć zarabia średnio tyle samo.
Dzieje się tak m.in. dlatego, że kobiety nie potrafią negocjować warunków pracy. Jeremi Mordasewicz tłumaczy: - Nawet kiedy kobieta osiąga najwyższy szczebel zawodowy, to jej wynagrodzenie wynika z negocjacji jakie prowadzi z firmą i okazuje się, że kobiety nie stawiają tak rygorystycznych warunków jak mężczyźni, bo ich ambicje finansowe nie są tak wysoko ustawione. Naszą pracę sprzedajemy na rynku jak towar, jeżeli firma liczy, że menadżer na najwyższym stanowisku przyniesie korzyści dla udziałowców i akcjonariuszy, wypracuje wysoką stopę zwrotu z kapitału, czyli przyczyni się do zwiększenia zysków firmy, to w tym momencie pozostaje już tylko negocjowanie i kobiety tego nie potrafią, nie są tak wytrawnymi graczami w walce o własną przyszłość finansową jak panowie.
19.09.11, 09:23:43
20.09.11, 08:30:24
23.05, 20:04:51