iWoman.pl Na serio Kariera Znając chiński zarobisz 8 tys. zł, grecki nie popłaca

Znając chiński zarobisz 8 tys. zł, grecki nie popłaca

[fot: kupicoo/iStockphoto]

Znajomość chińskiego opłaca się najbardziej. Ale dla rynku będziesz cenna również z biegłą znajomością czeskiego czy węgierskiego. Zobacz, w jakie języki warto zainwestować.

Na wybór języków, których uczą się dorośli Polacy, wpływ mają nie tylko potrzeby rynku. Nauka języków to też moda. Jeszcze 10 lat temu, jak wynika z wyliczeń firmy ESKK, popularna była nauka amerykańskiego angielskiego.

Dziś prawie nikt już się tego nie uczy, za to na trzecim miejscu wśród wybieranych przez nas języków pojawił się norweski. Coraz modniejszy jest też chiński. Zresztą jego znajomość, według raportu płacowego Sedlak&Sedlak, opłaca się najbardziej.

ANKIETA

Jakiego języka obcego chciałabyś/ chciałbyś się nauczyć?

Wciąż najpopularniejszym językiem obcym jest u nas angielski, wybierany przez co piątego Polaka oraz niemiecki, którego uczy się co dziesiąty.

- Dla większości stanowisk angielski stał się już standardem i jego znajomość nie jest już żadnym atutem. Znając ten język, ale nie posiadając doświadczenia oraz innych umiejętności, ciężko będzie nam znaleźć pracę – komentuje dla iWoman.pl Małgorzata Majewska, ekspertka do spraw HR z Monster Polska.

Specjalistka z czeskim poszukiwana

Moda na naukę oryginalnych języków trwa. Prym wiodą te skandynawskie. Oprócz norweskiego także szwedzki i duński.

- Kilka lat temu w pierwszej dziesiątce najpopularniejszych kursów językowych wybieranych przez Polaków znajdował się nawet japoński, dziś ta moda nieco przygasa, również ze względu na sytuację ekonomiczną w Japonii - wyjaśnia Magdalena Szajbe z ESKK.

Inaczej sprawa ma się właśnie z językami skandynawskimi. Norwegia od lat niezmiennie znajduje się w czołówce najlepszych miejsc do życia, w rankingu ONZ. Dobra sytuacja ekonomiczna tego kraju sprawia, że wyjeżdża tam wielu Polaków, z reguły do pracy tymczasowej. Stąd większe zainteresowanie nauką tego języka. Znajomość oryginalnego języka obcego to jednak atut również na polskim rynku pracy.

- Trudno dokładnie określić, kandydatów ze znajomością jakiego języka obcego brakuje na rynku. To zależy to od zapotrzebowania w danej chwili oraz od kierunku rozwoju firm. Na przykład ostatnio jeden z naszych klientów miał ogromne problemy ze znalezieniem kandydatów ze znajomością języka czeskiego – mówi Małgorzata Majewska.

Okazuje się, że wymaganie znajomości rzadkiego języka jest najczęściej spotykane w branżach takich jak obsługa klienta. - Obecnie dużo firm tworzy u nas międzynarodowe centra obsługi, do których potrzebni są kandydaci ze znajomością większości europejskich – tłumaczy Majewska.

Na drugiej stronie przeczytasz ile można zarobić ze znajomością
danego języka.

Tagi: praca, biznes, zarobki, języki obce

Skomentuj

      lub    Zaloguj się / Zarejestruj się
Podaj pierwszy znak kodu FKFHa

Komentarze

  • 23.11.11, 09:46:27

    ~Gość napisał(a):
    niestety na naukę języków potrzeba czasu i pieniędzy. Pieniądze ma się z pracy, która pochłania też czas. I koło się zamyka. Przynajmniej, jeśli myślimy o poważnej nauce
  • 23.11.11, 11:25:52

    ~Gość napisał(a):
    szkoda, że nikt już nie uczy się polskiego :/
  • Marysia01

    23.11.11, 15:16:52

    Marysia01 napisał(a):
    Skandynawskie języki tez są bardzo mile widziane.
  • 23.11.11, 18:37:14

    ~Gość napisał(a):
    Cholera! Gdybym wcześniej wiedziała, zdecydowała bym się na szwedzki, albo chiński. Wybrałam hiszpański...
  • 31.01, 21:58:11

    ~Gość napisał(a):
    wszystko zalezy od tego gdzie się lezy. znajomosc rosyjskiego w firmie handlujacej ze wschodem jest wiecej warta niz znajomosc chinskiego :) tego rodzaju statystyki nic nie wnoszą i tylko gmatfają obraz. mozesz znac jezyk i byc tlukiem albo nie umiec żyć z ludźmi i wywalą cie i tak :)