iWoman.pl Na serio Ludzie Alan Andersz miał wypadek. Wciąż walczy o życie

Alan Andersz miał wypadek. Wciąż walczy o życie

[fot: East News]

Alan Andersz jest w śpiączce farmakologicznej. Wciąż walczy o życie. Doznał poważnego urazu czaszki podczas szarpaniny w jednym z warszawskich klubów.

Do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę w klubie Matrix, gdzie aktor świętował razem ze znajomymi urodziny kolegi, Antoniego Królikowskiego - donosił wczoraj portal MenStream.pl.

Jak wynika z relacji świadków zebranych przez reporterów Faktu, Andersz miał się wdać w bójkę z jakimś mężczyzną z klubu. Wyszli na zewnątrz, zaczęli się bić i Andersz spadł ze schodów i uderzył głową w donicę.

Śledztwo wszczęła warszawska prokuratura. - Toczy się postępowanie w kierunku nieumyślnego spowodowania uszczerbku na zdrowiu – powiedział PAP Paweł Wierzchołowski z Prokuratury Rejonowej Warszawa - Mokotów.

Do szpitala przywiózł go kolega, lekarze stwierdzili wylew krwi do mózgu - donosi Fakt. Andersz przeszedł zabieg trepanacji i utrzymywany jest w stanie śpiączki farmakologicznej.

 

 

 

Paulina Pacuła

2012-02-22 10:18

Tagi: warszawa, wypadek, klub, aktor, alan andersz

Skomentuj

      lub    Zaloguj się / Zarejestruj się
Podaj trzeci znak kodu NX86k

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Masz szansę rozpocząć ciekawą dyskusję.