iWoman.pl Na serio Ludzie Jacyków: H&M i Zara mogą niszczyć naszą kreatywność

Jacyków: H&M i Zara mogą niszczyć naszą kreatywność

[fot: Michal Wargin/East News]

Do drogich szpilek Louboutina wystarczy założyć coś z Zary i biżuterię z H&M, żeby wyglądać modnie. Niestety część z nas ślepo kopiuje zestawy z manekinów.

Kto faktycznie rządzi modą? Ci, którzy decydują o tym, co trafia na wystawy dużych sieciowych sklepów i do katalogów, cool hunterzy, styliści, a może my sami?

- To jest odwieczny i nierozwiązywalny problem, czy źródłem trendu jest tzw. moda ulicy, czy to, co proponują projektanci - mówi w rozmowie z iWoman.pl stylista Tomasz Jacyków i dodaje - Pewne natomiast jest, że kreacje pokazywane na wybiegach, są w następnej kolejności obnoszone przez tzw. trendsetterów, a później odwzorowywane przez sieciówki, takie jak: H&M, Zara, KappAhl czy C&A.

To, co się sprzedaje, nie musi być modne

Wyznaczanie trendów nie należy jednak raczej do buyer'ów w dużych koncernach, którzy decydują, co w danym sezonie przyniesie firmie największe zyski. - Po pierwsze bardzo trudno jest przewidzieć, co się stanie modą w nadchodzącym sezonie. Jest mnóstwo tendencji z wybiegów, ale to nie oznacza, że wszystkie one przełożą się na to, co nosimy na co dzień - wyjaśnia stylista.

Na przykładzie Zary można się przekonać, że koncerny wręcz podążają za tym, co ludziom się podoba. - Oni wprowadzają kolekcje jako ostatni, kiedy już wiadomo, co się w tym sezonie sprzedaje. W ciągu tygodnia są w stanie przeszyć i wypuścić do sklepów krótką serię najgorętszych ubrań - mówi stylista.

Cool hunterzy są Polakom niepotrzebni

Odpowiedzialność za kreowanie mody trudno też zrzucić na barki cool hunter'ów. - Ich po prostu w Polsce nie ma. Nie mieliby dla kogo pracować - mówi Jacyków.

Na światowych rynkach to właśnie oni są specjalistami od wybierania i promowania trendów, których ci, którzy chcą podążać za modą, nie mogą pominąć. - Działają z reguły znacznie wcześniej niż styliści w sklepach, na etapie, gdy są planowane kolekcje. Obserwują trendy na ulicach i interpretują sinusoidę mody - mówi Jacyków.

Cool hunterzy ponieśliby na naszym rynku porażkę również z tego względu, że Polacy są zamknięci na nowe trendy i czasem być może zbytnio przywiązują się do tych, które powinny już odejść w zapomnienie. - Taka sytuacja była choćby z sukienką bombką, która przez trzy lata wchodziła na polski rynek i wejść nie mogła, a jak już weszła, to nie mogła z niego wyjść - mówi Tomasz Jacyków.

Otwartości na innowacyjne pomysły cool hunterów brakuje Polakom między innymi z tego względu, że tradycja zabawy modą nie ma w Polsce wieloletniego rodowodu. - Komunikacja za pomocą mody jest wciąż u nas zjawiskiem kosmopolitycznym, choć jednocześnie widać zmiany: jeszcze dwa, trzy lata temu gwiazdy showbiznesu pojawiały się na imprezach w dżinsach i koszulce, a teraz potrafią przebierać się nawet trzykrotnie jednego wieczora. Alleluja! - mówi stylista.

Czy powinniśmy się bać koncernów odzieżowych?

Czy wystawowe zestawy ubraniowe znanych marek mogą ograniczać kreatywność modowych konsumentów? Okazuje się, że tak, bo czasami bezpieczniejszym rozwiązaniem wydaje nam się wybrać gotowy look, zamiast samemu go wypracować.

Z drugiej jednak strony jest to tak samo ograniczający wybór jak makijaż permanentny czy analiza kolorystyczna u stylisty, która określi nam, w jakich kolorach wyglądamy dobrze, a w jakich - nie. Możemy z tego skorzystać, ale nie musimy.

- Niech masy baranieją, dzięki temu jednostki mają szansę się wybić - zauważa pozytywną stronę hegemonii koncernów odzieżowych na świecie stylista.

Katarzyna Ogórek

2010-08-13 06:00

Tagi: moda, styl, h&m, trendy, zara, tomasz jacyków, kreowanie mody

Skomentuj

      lub    Zaloguj się / Zarejestruj się
Podaj czwarty znak kodu TvH6h

Komentarze

  • 13.08.10, 14:00:23

    ~Gość napisał(a):
    w 100 % zgadzam się z gościem który napisał że Jacyków to zwykły przebieraniec, ona zawsze ma wiele do powiedzenia o modzie mówi że modą trzeba się bawić , tylko że jemu te zabawy nie wychodzą dobrze a wręcz przeciwnie wygląda czasem tak źle że aż sie nie chce komentować jego ubioru
  • 13.08.10, 18:50:14

    ~Gość napisał(a):
    zbyt czesto słuchamy takich Jacyków
  • 14.08.10, 15:31:37

    ~Gość napisał(a):
    1. przyznaję dużo racji osobom, które tu stwierdziły, że Jacyków to przebieraniec i raczej usobienie kiepskiego niż dobrego smaku.
    2. przyznaję rację osobie, która uważa, że w H&M sprzedają nędzne szmaty.
    3. uważam, że w ogóle wokół mody nie ma co robić takiego halo, jakie się robi.
  • 15.08.10, 23:02:00

    ~Gość napisał(a):
    Trendy mody sa dla kretynow, ktorzy musza byc prowadzeni jak dzieci we mgle a ubior przeslania im wszystkie wazne sparawy w zyciu. Ciuch ma spelniac swoja podstawowa role czyli musi zakrywac i grzac, musi byc wygodny a reszta to nasza sprawa, indywidualna a nie jakiegos Jacykowa lub reszty. Ci ktorzy mysla caly czas w co sie ubrac zeby byc modnym/a to ludzie bez rozumu, wnetrza i podgladow na ciekawsze sprawy. Zabawa moda to dodatek do zycia a nie zycie.
  • 16.08.10, 14:01:59

    ~Gość napisał(a):
    Przyznaję ogrom racji gościowi od "3. uważam, że w ogóle wokół mody nie ma co robić takiego halo, jakie się robi. ". Święta racja. Lubię modę, ale jak słyszę osoby rozprawiające na jej temat tak, jakby mówiły o jakiś niezwykle istotnych sprawach, to nóż mi się w kieszeni sam otwiera. Kogo obchodzi to co na siebie włożysz, jeśli w głowie masz sieczkę???
  • 16.08.10, 17:01:17

    ~Gość napisał(a):
    Zień kiedyś powiedział mądre słowa, że moda to jest to w czym ubrany czuje się dobrze i wygodnie. Spróbujcie nosić te wymyślne fatałaszki, za które trzeba sporo zapłacić. NIe jestem specjalistą, lecz wydae mi się, że najmniej szkody kreatorzy mody wyrządzili w modzie męskiej. Mam na uwadze praktyczność i uniwersalność ubrań męskich np. Armani, Hugo Boss, Hilfiger itd.Jak ktoś ma odrobinę smaku to potrafi dobrze się ubrać i to bez względu na to co piszczy w magazynach poświęconych modzie.
  • Igga

    17.08.10, 10:07:56

    Igga napisał(a):
    Poprostu w tych stertach aż za modnych ubrań każdy musi znaleźć coś dla siebie. Coś co połączy z innymi ubraniami ze smakiem i style.
  • 24.08.10, 09:13:39

    ~Gość napisał(a):
    Modne jest to, w czym czujesz się dobrze i wyglądasz dobrze.
  • 20.09.10, 10:39:05

    ~Gość napisał(a):
    Serce mi rośnie, jak czytam te komentarze. Cieszę się, że Polki są takie rozsądne. Pracuję w firmie odzieżowej i już nie mogę patrzeć się na te sterty szmat w dziale zakupów (w większości okropne). Dodatkowo jak sobie pomyślę, że u nas w sklepie wyprzedażowym mogę kupić spodnie za 15 zł, za które trzeba w sklepie dać 120 zł, to jest mi szkoda wszystkich klientek. No, ale już sam Arkadius stwierdził, po swojej przygodzie z modą, że moda to strata czasu.
  • 4.03, 21:43:46

    ~chmurkus napisał(a):
    hahhaha żałosne, że ktoś nam próbuje wmówić, że powinniśmy się ubierać tak jak nam każe moda. Polacy są o tyle mądrzejsi, że są rąbnięci na punkcie mody i wolą kupić dziecku dobre buty zamiast zmieniać szmaty co sezon. W zarze i tym podobnych jest syf za sporą kasę. Nie marnujcie życia w sklepach drogie panie! Z doświadczenia wiem, że zakupy tracą magię kiedy się wróci do domu i nie wnoszą do życia nic zbytnio pozytywnego. Stajemy się tylko niewolnicami sztabów darmozjadów i ,,demagogów" mody typu jacykowa.
    A cały ten artykuł to według mnie szukanie problemów tam gdzie ich nie ma.