[fot: Sendelbach/CC/Wikimdedia]
Następczyni szwedzkiego tronu urodziła dziś rano. Zarówno mama, jak i dziecko czują się dobrze - poinformował mąż Wiktorii, książę Daniel.
- Rano o godzinie 4.26 na świat przyszła czarująca mała księżniczka; ma 51 centymetrów długości i waży 3,28 kilograma - ogłosił książę na konferencji prasowej w Szpitalu Karolinska w Solnej na przedmieściach Sztokholmu. Przyznał też, że w czasie porodu był dość zdenerwowany, ale osobiście przeciął pępowinę.
Imię dziecka ma zostać ogłoszone w najbliższych dniach. To pierwszy potomek pary, której ślub wywołał w Szwecji sporo kontrowersji (wybranek Wiktorii był jej instruktorem fitness, nie ma szlacheckiego pochodzenia).
ZOBACZ WIĘCEJ ZDJĘĆ

Mezalianse na dworach królewskich W południe przed Pałacem Królewskim z okazji narodzin księżniczki odpalonych zostanie 21 salw armatnich.
Wiktoria, która 14 lipca świętowała 34. urodziny, poślubiła Daniela Westlinga, swego dawnego trenera, w czerwcu 2010 roku. Księżniczka jest bardzo lubiana w swoim kraju; według sondażu z maja ubiegłego roku, większość Szwedów (59 proc.) chciałoby abdykacji 65-letniego króla Karola XVI Gustawa na jej rzecz.
Od ponad 30 lat jest to prawnie możliwe. W 1980 roku, trzy lata po narodzinach Wiktorii, Szwecja zmieniła konstytucję, by umożliwić dziedziczenie tronu najstarszemu królewskiemu potomkowi, niezależnie od płci.