[fot: sesja z magazynu Vouge]
Po kontrowersjach wywołanych przez dorosłe sesje 10-letniej modelki Thylane Blondeau, jej matka zdecydowała się zamknąć stronę ze zdjęciami córki.
Najpierw pozwoliła dziecku na udział w kontrowersyjnych sesjach modolwych, w których Thylane wcielała się w role seksownych uwodzicielek, a teraz - pod naporem opinii publicznej - zamyka stronę internetową, która miała promować dokonania dziewczynki.
Dziesięcioletnia Thylane uważana jest za odkrycie dyktatora mody Toma Forda. Wystąpiła już m.in. w kampanii odzieży Diesel, w sesji modowej francuskiego Vogue'a. Na wielu zdjęciach wystylizowana jest na dorosłą kobietę, nosi buty na wysokim obcasie, maluje usta szminką i przybiera uwodzicielskie pozy.
- Świat mody przekroczył kolejną granicę - mówi psycholog Maria Rotkiel w rozmowie z iWoman.pl. – Niestety w taki sposób łatwo zrobić krzywdę dziecku - ostrzega.
Jej matka, Veronika Loubry pracuje we francuskiej telewizji, zajmuje się też projektowaniem dziecięcych ubrań. Ojciec dziewczynki to były piłkarz Patrick Blondeau.