Kariera Ludzie Rylik: Mężczyzn onieśmiela wdzięk, nie siła

Rylik: Mężczyzn onieśmiela wdzięk, nie siła

Rylik: Mężczyzn onieśmiela wdzięk, nie siła [fot: rylik.pl]

Jedna z bardziej znanych i silniejszych polskich sportsmenek dziś jest reporterką programu porannego TVN. Nie ze względu na pieniądze, bo w boksie - jak mówi - kobiety zarabiają więcej od mężczyzn.

Z Agnieszką Rylik, wielokrotną zdobywczynią mistrzostwa świata i Europy w boksie zawodowym i kick-boxingu rozmawiamy o sile, nadziei powrotu na ring, walkach z mężczyznami i przygodą z telewizji.

iWoman.pl: W męskim boksie zdarzają się powroty po latach. Andrzej Gołota wraca co chwilę, spekuluje się o powrocie Michalczewskiego. A czy istnieje szansa, że Agnieszkę Rylik zobaczymy kiedyś jeszcze na ringu?

Agnieszka Rylik: Chciałabym. Nie mówię nie i nigdy definitywnie nie zdecydowałam że na ring już nie wrócę. Niestety moje kolano po dwóch operacjach mówi zdecydowanie nie. Cały czas mam nadzieje ze jeszcze zmieni zdanie.

Zdarza się Pani czasem jeszcze odwiedzić salkę bokserską?

Trenuję codziennie. Wykonuję ćwiczenia, które nie obciążają zbytnio kontuzjowanego kolana.

Oczywiście boksuję. Ostatnio nawet w South Florida Boxing Gym w Miami trenowałam z Mattem Damonem. Powiedział, że genialnie boksuję i na pewno nie wyglądam, jakbym była na bokserskiej emeryturze.

Przecierała Pani szlaki jeśli chodzi o kobiecy boks w Polsce. Wciąż jednak niewiele kobiet trenuje ten sport. Kobietom jest trudniej?

Coraz więcej kobiet boksuje. Powstała kadra narodowa boksu amatorskiego. A zawodowy, no cóż.... jako całość w Polsce nie stoi najlepiej. Teraz chyba, gdy są już przetarte szlaki, kobietom jest trochę łatwiej. Taką przynajmniej mam nadzieję.

Czy kobiecy zawodowy boks wygląda teraz inaczej niż w czasach gdy zaczynała Pani karierę?

Jest bardziej usystematyzowany, jest też więcej zawodniczek.

Pani siła onieśmiela mężczyzn?

Ha ha, wdzięk proszę pani, wdzięk, nie siła !

Walczyła Pani kiedyś z mężczyzną?

Trenowałam w większość z mężczyznami, a towarzysko walczyłam z kilkoma. Największym echem odbił się sparing z panem Andrzejem Lepperem!

Czy kobieta ma szansę na ringu wygrać w pojedynku z mężczyzną?

Naturalnie, to tylko kwestia wagi. Jeśli wyrównamy przewagę siły fizycznej poprzez walkę z lżejszym mężczyzną (słabszym fizycznie ), wygra po prostu lepszy bokser.

Boks w wykonaniu mężczyzn to sport wielkich pieniędzy. Czyżby było inaczej w kwestii kobiet na ringu, skoro podjęła się Pani pracy reporterskiej w telewizji TVN?

Kobiety w boksie zarabiają relatywnie więcej, gdyż jest ich mniej - zarówno te najlepsze jaki i słabsze. Natomiast wielkie gaże są zarezerwowane już dla mężczyzn, ale dopiero na najwyższym poziomie.....rozpoznawalności telewizyjnej.

Czyli boks i telewizję łączy nie tylko Pani osoba... Czy wszyscy rozmówcy i bohaterowie reportaży rozpoznają Panią jako sportowca? Czy zdarzyło się, że znali Panią wyłącznie jako prezenterkę?

W większości przypadków mnie rozpoznają, ale zdarza się, że czasem ludzie myślą, że jednak to nie ta Rylik. Podobno w realu wyglądam zdecydowanie lepiej. Myślę sobie, że to dobrze, że jest tak w tę stronę, a nie odwrotnie!

TVN to nie jedyna Pani przygoda z telewizją. Czemu telezakupy Mango? Nie obawiała się Pani, że widzowie nie najlepiej kojarzą telezakupy? Za bardziej prestiżowe uznaje się reklamy instytucji finansowych, marek luksusowych...

Współpracuje z TVN od kilku lat. Mango należy do grupy TVN i nie wydaje mi się aby było w jakikolwiek sposób źle kojarzone - jestem zdziwiona tym pytaniem, nie spotkałam się jeszcze z taką opinią.

Czy myśli Pani o jeszcze jakimś innym biznesie?

Ależ ja nie zajmuje się biznesem - udzielanie wizerunku mojej osoby do wykorzystania przez firmę X nie traktowałabym jako biznesu sensu stricto.

Czuje się Pani teraz bardziej osobą mediów czy jednak wciąż sportowcem?

Z telewizją jestem związana od lat, pracowałam jeszcze gdy wyczynowo trenowałam. Ostatnią walkę miałam w 2005 roku, więc teraz czuje się osobą mediów. Ze sportowym backgroundem.

Co takiego jest w pokerze, że - podobnie jak boks - tak Panią zafascynował? Chodzi o adrenalinę? Traktuje to Pani jako sport? Walkę? Walkę płci? A może po prostu da się na tym porządnie zarobić?

Poker traktuje jak każdy inny sport. Uwielbiam w nim adrenalinę i nieprzewidywalność, ten stresik przed turniejem, taki mini substytut stanu przed walką.

Próbowała już Pani tańca, lotu F-16. Jest coś, czego by Pani za nic w świecie się nie podjęła?

Nic takiego specjalnego nie przychodzi mi do glowy , za to czai się w niej mnóstwo pomysłów czego bym chciala jeszcze spróbować........

Adriana Tronina

2009-04-09 13:23

Tagi:

telewizja

,

tvn

,

sport

,

boks

,

kobieta

,

agnieszka rylik

,

sparing

Komentarze