[fot: Nigel Patrick / Splash News/East News]
Nadya Suleman, znana jako Oktomama, wygrała swoją pierwszą walkę. Do zawodowego boksu jest jej jednak bardzo daleko.
Mama-celebrytka stoczyła zwycięską walkę w Fort Lauderdale na Florydzie. Jej przeciwniczką była Cassandra Andersen, na co dzień barmanka w klubie dla panów, w którym walkę zorganizowano. Kobiety biły się w karykaturalnych, wielkich rękawicach, a sama walka trwała tylko trzy jednominutowe rundy. Sala była pełna kibiców, czemu trudno się dziwić. Bilety na walkę kosztowały mniej niż 30 dolarów.
ZOBACZ TAKŻE

Kiepskie, ale szczęśliwe. Wyrodne Matki zakładają kluby Na pomysł ubrania Nadyi Suleman w bokserskie rękawice wpadł promotor sportowy Damon Feldman, założyciel Celebrity Boxing Federation. Jak łatwo się domyślić, federacja organizuje walki bokserskie cele brytów, a dokładniej osób znane z tego, że są znane. Wcześniej Feldman zorganizował walki m.in. Rodneya Kinga (Afroamerykanin znany z tego, że na początku lat 90. został brutalnie pobity przez policję) oraz Michaela Lohana (ojca Lindsay)
Suleman zasłynęła dwa lata temu tym, że jako druga kobieta w historii, za jednym zamachem urodziła ósemkę dzieci. Nie był to jednak do końca dar natury – Amerykanka zaszła w tak mnogą ciążę po serii zabiegów In vitro. Samotna matka ma jeszcze szóstkę starszych dzieci (również z probówki), więc w sumie wychowuje aż 14 dzieci.
Oktomama znana jest również jako największa psychofanka Angeliny Jolie. Aby upodobnić się do swojej idolki przeszła serię operacji plastycznych. Liczne potomstwo to również efekt naśladowania aktorki. Suleman pobiła jednak Jolie, która ma szóstkę dzieci (w tym troje adoptowanych) na głowę.