iWoman.pl Na serio Ludzie Wiesz, co nosisz?

Wiesz, co nosisz?

[fot: Joey DeVilla/CC/Flickr]

Większość z nas nie zdaje sobie sprawy z tego, gdzie są produkowane ubrania. Nie uświadamiamy sobie też, w jak ciężkich warunkach i za jak marne wynagrodzenie pracują ludzie, którzy je uszyli.

Beauty Ntomblzodwa Zibula, wicedyrektorka The South African Clothing and Textile Workers Union (Południowoafrykańskiego Związku Pracowników Przemysłu Odzieżowego i Tekstylnego), przekonuje, że kupujący mogą swoją postawą poprawić los robotników z zakładów odzieżowych - zwłaszcza tych z krajów Azji i Afryki, gdzie pensje nie starczają na przeżycie i gdzie łamane są prawa pracowników.

Beauty Ntomblzodwa Zibula przyjechała do Polski, aby podczas kampanii „Modnie i etycznie” opowiadać o tym, jak wygląda życie i praca ludzi w krajach, w których zlokalizowana jest większość fabryk szyjących kolekcje światowych marek.

iWoman.pl: Zanim została Pani działaczką związkową, była Pani zwykłą pracownicą w fabryce. Co Pani robiła?

Beauty Zibula: Zaczęłam pracować w przemyśle odzieżowym w 1979 roku jako robotnica czyszcząca bawełnę. Potem stałam się prasowaczką w fabryce ubrań, następnie szwaczką, a jeszcze później kontrolerką. Byłam zatrudniona w firmie, która została zlikwidowana, ponieważ nie wytrzymała konkurencji z tańszymi zakładami z Chin. Po prostu nie napływały zamówienia. Obecnie pracuję dla firmy Prestige, która również ma fabrykę odzieży.

Jak wygląda praca przeciętnego robotnika w fabryce odzieży w RPA i jakie są warunki zatrudnienia?

Generalnie mamy teraz lepsze warunki niż pracownicy z podobnych zakładów w krajach azjatyckich. Pracuje się 42 i pół godziny w tygodniu i są płatne urlopy. Niestety, pieniądze, które się zarabia, nie wystarczają na podstawowe potrzeby. Powodem jest światowy kryzys i fakt, że na przykład jedzenie podrożało. Przez to pensja starcza tylko na wyżywienie i wielu ludzi nadal żyje w prowizorycznych domach.

Czy kupujący ubrania mogą w jakiś sposób oddziaływać na koncerny odzieżowe?

Zawsze podkreślam, że trudno nie kupować ubrań, ale ludzie powinni zdawać sobie sprawę z tego, jak działają firmy odzieżowe. Trzeba o tym rozmawiać. Konsumenci powinni też sprawdzać marki i dowiadywać się, gdzie garderoba, którą noszą, była szyta i jakie są warunki pracy w tych fabrykach.

Czy bojkot koncernów nieetycznie traktujących pracowników jest dobrym sposobem walki o poprawę warunków ich życia?

Dla mnie dobrą drogą do poprawienia warunków pracy są negocjacje i rozpowszechnianie informacji na ten temat. Do zmiany sytuacji może się też przyczynić wywieranie nacisku na koncerny odzieżowe, tak by zmusić je do stworzenia przepisów regulujących ich politykę zaopatrzeniową. Powinniśmy również prezentować korporacjom nasze oczekiwania co do zachowania etyki w biznesie odzieżowym.

A jak projektanci mody mogą wpływać na los pracowników firm szyjących ubrania?

Mogą pomóc, interesując się tym, co się dzieje w przemyśle odzieżowym w innych krajach. Designerzy muszą być świadomi tego, że wyzyskuje się robotników w tym sektorze, a znane marki powinny mówić o pochodzeniu materiałów i ubrań. Projektant, tworząc kreację, może przecież zdecydować, jakich tkanin użyje i z jakiego źródła. Znani designerzy powinni wykorzystać również swoje wpływy i władzę, żeby promować prawa pracownicze.

Jakie znane firmy odzieżowe korzystają z fabryk w RPA?

W RPA nie ma ich już zbyt wiele. Działała fabryka Adidasa, ale wstrzymano zamówienia, ponieważ nasi związkowcy stali się silni i zaczęli walczyć o prawa pracownicze. Koncern, podobnie jak inne firmy, przeniósł się do krajów, gdzie ludzie są nadal wyzyskiwani. Tam, gdzie wolne związki zawodowe są słabe, np. w Chinach albo w Bangladeszu.

Anna Wawryszuk

2010-05-12 08:00

Tagi: pieniądze, biznes, moda, ubrania, trendy, kolekcje, projektanci

Skomentuj

      lub    Zaloguj się / Zarejestruj się
Podaj pierwszy znak kodu Wye3h

Komentarze

  • ancra

    20.05.10, 06:58:26

    ancra napisał(a):
    nie napisał(a):
    Tak do końca nie wiemy co nosimy,ale ważne jest to ,że czujemy się dobrze.

    na prawde nie wiesz, w czym chodzisz? to przerazajace! dobrze, ze chociaz Ci w tym dobrze - nigdzie nie uwiera, jest cieplutko, a jeszcze jak do twarzy....?:):):) - pozdrawiam serdecznei:)
  • guga-20

    20.05.10, 07:17:21

    guga-20 napisał(a):
    z artykułem się jak najbardziej zgadzam , jednak wiem, że sprzedawcy celowo podnoszą ceny ubrań ze znaną marką aby więcej zarobić, no niestety ale niektóre z nas lecą na markę i jak jest te 20 zł. więcej to takiej osobie nie robi różnicy, jakby tego nie robili to większość z nas kupowała by te droższe produkty zamiast tanich ciuszków, które nie są dobrej jakości
  • 20.05.10, 07:46:36

    ~Konto usunięte napisał(a):
    No ttak,ale ja na przykład szybko się nudzę ciuchami,jak kupię dośc drogi,to potem muszę nosić,do znudzenia,nie wywalęprzecież,a oddawać nie mam komu. A tanszy,jak się znudzi,to i nie żal wydanej kasy.
  • sweetheart

    21.05.10, 21:46:10

    sweetheart napisał(a):
    No myślę, że to raczej jest ogólnie wiadoma sprawa. ynajmniej w moim otoczeniu dużo się o tym mówi.
  • Basik 1

    21.05.10, 22:30:37

    Basik 1 napisał(a):
    Wiem co noszę ponieważ sprawdzam markę i patrzę na jakość materiału, lecz ci co oszukują powinni natychmiast zginąć z rynku.
  • huanita

    25.05.10, 14:24:15

    huanita napisał(a):
    Niestety nie mamy na to wpływuBasik 1 napisał(a):
    Wiem co noszę ponieważ sprawdzam markę i patrzę na jakość materiału, lecz ci co oszukują powinni natychmiast zginąć z rynku.

    Niestety nie mamy na to wpływu.Marka tez niestety niewiele znaczy bo szycie dla markowych firm tez jest zlecane w Chinach.
  • pogorulez

    28.05.10, 15:35:24

    pogorulez napisał(a):
    Basik 1 napisał(a):
    Wiem co noszę ponieważ sprawdzam markę i patrzę na jakość materiału, lecz ci co oszukują powinni natychmiast zginąć z rynku.

    hm, tylko metki wszywa się np. po przywiezieniu towaru do Polski, a potem jest zaskoczenie, że wyprana w pralce bluzeczka się do niczego nie nadaje, chociaż na metce nic o tym nie było :)
  • danatwa

    31.05.10, 22:54:45

    danatwa napisał(a):
    niestety tylko my malutcy nic w tym nie zmienimy, bo co niby jak wszystkie pochodzą z tych krajów??
  • rybka2446

    16.06.10, 23:37:59

    rybka2446 napisał(a):
    Niestety nie mamy na to wpływu. I tak wszystko produkowane w chinach
  • marta555

    17.06.10, 08:01:26

    marta555 napisał(a):
    Gdyby zarobki i w Polsce były wyższe , ubierałabym się w markowych sklepach- ale realia są inne kupuję to na co mnie stać.