300 obiektów typu bed&breakfast z Italii zaoferowało swoim gościom noclegi w zamian za rozmaite przedmioty czy usługi.
Od poniedziałku przez cały tydzień hotelarze zamiast euro, prosić będą o aparaty fotograficzne, słoiki miodu, płyty winylowe, iPody, bilety na koncerty, gitary, komputery, stoły do ping-ponga czy nawet maski afrykańskie. Żeby wziąć udział w wymianie bezgotówkowej nie musimy posiadać rzeczy materialnych. Równie wysoko cenione są usługi. Jeśli jesteś dobrym fotografem czy malarzem, przygotujesz dobrą kolację, pomalujesz pokój czy zorganizujesz koncert - również możesz liczyć na gościnę.
ZOBACZ TAKŻE

Couchsurfing - nowe znajomości i darmowy nocleg Inicjatywa została podpatrzona przez właścicieli hotelików u amerykańskich kolegów i tak się spodobała, że niektóre placówki zamierzają przedłużyć ofertę na cały rok.
- Wymieniamy się nie tylko przedmiotami, ale również zdolnościami, talentami czy nawet konsultacjami u specjalisty od podatków czy usługami hydraulicznymi - wyjaśnia uczestnicząca w akcji Barbara Rosaci, cytowana przez Caterinę Pasolinie z dziennika La Republica. Pani Rosaci, która prowadzi z mężem bed&breakfast w Turynie przygotowała pokój dla mężczyzny oferującego pomoc przy malowaniu biura.
Jeśli jesteśmy zainteresowani noclegiem albo możemy sami zaproponować hotelowi usługę lub przedmiot albo powinniśmy zapoznać się z listą życzeń na stronie www.settimanadelbaratto.it.
I tak: jeśli przywieziemy w bagażniku figurki siedmiu krasnoludków, zostaniemy przyjęci z otwartymi ramionami w Roccasparvera w Piemoncie. Oferując zabytkowa lampę, film na dvd, powieści, tomiki poetyckie czy katalogi z wystaw możemy zatrzymać się w Montesilvano w regionie Abruzzo. Informatyk dostanie klucze w pensjonacie w Rzymie, a lektorzy języka angielskiego - w całym kraju.
16.11.11, 18:31:47