[fot: blindmike/CC/Flickr]
Naukowcy z Uniwersytetu w Liverpoolu przedstawili wyniki swoich najnowszych badań. Udowodnili, że androstadienon, ludzki feromon obecny w pocie mężczyzn, zwiększa atrakcyjność mężczyzn w oczach kobiet.
Dotychczas badania nad feromonami prowadzono jedynie w warunkach laboratoryjnych, co uniemożliwiało potwierdzenie teorii o ich rzeczywistym wpływie na poziom naszej seksualności.
Tym razem eksperymenty przeprowadzono w rzeczywistych warunkach. Naukowcy sprawdzili wpływ androstadienonu na atrakcyjność mężczyzn podczas tzw. szybkich randek (speed-dating).
Okazało się, że panowie oceniani byli przez kobiety jako bardziej atrakcyjni, gdy te wdychały owy związek.
Wiktor Koszycki, doradca klienta z serwisu Feromony.pl, podkreśla, że brytyjskie doświadczenia potwierdzają wyniki eksperymentów z 2004 roku, kiedy to zauważono, że feromony zwiększają pobudzenie seksualne aż o 200 procent.
31.08.10, 09:32:44
31.08.10, 13:36:03
2.09.10, 18:25:19