iWoman.pl Na serio Partnerstwo Ponad 115 mln wdów na świecie żyje w ubóstwie

Ponad 115 mln wdów na świecie żyje w ubóstwie

[fot: MEDEF/CC/Flickr]

Na świecie jest co najmniej 245 mln wdów. Ponad połowa z nich żyje w ubóstwie - wynika z raportu przygotowanego na zamówienie brytyjskiej Fundacji Loomby. Trudna sytuacja wdów jest ukrytym kryzysem humanitarnym - stwierdziła Cherie Blair.

Raport Niewidzialne i zapomniane ofiary: ciężka sytuacja wdów na świecie opisała agencja AP. Został on przygotowany na zamówienie założonej w Wielkiej Brytanii Fundacji Loomby, która zajmuje się udzielaniem pomocy wdowom i kształceniem ich dzieci

Fundacja Loomby została założona w 1997 roku przez Raja Loombę i jego żonę Veenę, w hołdzie matce Raja, która owdowiała w wieku 37 lat w Indiach, gdy jej mąż zmarł na gruźlicę. Samotnie wychowała ona siedmioro dzieci.
Z raportu wynika, że w najtrudniejszej sytuacji są 2 mln afgańskich wdów oraz co najmniej 740 tys. irańskich kobiet, które straciły mężów w konfliktach - podaje Polska Agencja Prasowa.

Ciężki los dotyka też pochodzące z Afryki subsaharyjskiej wdowy i ich dzieci, które często są wyrzucane z domów.

Jak zaznaczają autorzy opracowania, w trudnej sytuacji są też starsze wdowy zajmujące się swoimi wnukami, których rodzice zmarli na AIDS oraz młode wdowy w wieku od 7 do 17 lat z krajów rozwijających się.

- Na całym świecie wdowy są dyskryminowane - powiedziała przewodnicząca fundacji i żona byłego brytyjskiego premiera Cherie Blair. - Zbyt często są one spychane na margines społeczny, żyją w ubóstwie i padają ofiarą nadużyć - podkreśliła. Wiele z nich jest też pozbawionych środków finansowych w wyniku oszustw.

Wdowy prześladowane są nie tylko w krajach rozwijających się, lecz również w Europie i Azji Środkowej - podkreślają autorzy raportu. Najwięcej owdowiałych kobiet żyje w Chinach (43 mln), Indiach (42,2 mln), Stanach Zjednoczonych (13,6 mln) oraz Indonezji (9,4 mln). Dzieci wdów (na całym świecie żyje ich ponad 500 mln) często trafiają do świata przestępczego.

- Wdowy nie otrzymują wystarczającej pomocy. Brakuje środków, które zwiększałyby ich bezpieczeństwo i wygodę, promowałyby ich równy status oraz chroniłyby w sądach - uważa Raj Loomba. Celem fundacji jest umieszczenie tego tematu w porządku obrad ONZ i ogłoszenie 23 czerwca - daty urodzin matki Loomby - Międzynarodowym Dniem Wdów.

2010-06-26 06:58

Tagi: pomoc, raport, onz, blair, wdowy

Skomentuj

      lub    Zaloguj się / Zarejestruj się
Podaj czwarty znak kodu anGik

Komentarze

  • krystynanowak

    27.06.10, 11:15:39

    krystynanowak napisał(a):
    danatwa napisał(a):
    a to wątek o przyjaciołach?? dziewczyny odbiegacie od temtu. Często jest że mąz zarabia na rodzinę , gdy rodzimna zostaje sama zaczyna się wielka tragedia.

    no wlasnie dlatego trzeba myslec o takich sprawach, o tym zeby zabepieczyc byt rodziny, dac upowaznienie do rachunku bankowego, bo nigdy nie wiadomo co sie moze stac, trzeba zadbac o takie sprawy
  • danatwa

    27.06.10, 13:19:07

    danatwa napisał(a):
    tak jest , bardzo często kobiety zgadzają się tylko wychowywać dzieci bo mąż zarabia , jak ten mąż umiera to są bardzo bezradne
  • krystynanowak

    27.06.10, 14:57:30

    krystynanowak napisał(a):
    teraz tak tez bylo wrsrod tych, ktorzy zginelio w tragedii smolenskiej....czesto to mezowi byli jedynymi rzywicielami rodziny i jak zgineli to czeso ridziny mialy problem z dostaniem sie do ikch pieniadzy, ale tu na szczescie banki duzo procedur uproscily
  • totylkoizka

    27.06.10, 15:24:59

    totylkoizka napisał(a):
    Basik 1 napisał(a):
    Jak dla mnie to bywa tak że wielu kobietą podoba się takie życie że ich mężowie zarabiają na całą rodzinę, a one sobie siedzą w domciu sprzątając, piorąc, gotując i zajmując się dziećmi. Przeważnie jest tak że nie mają wykształcenia i taka sytuacja daje im jakiś azyl. W przypadku gdy umiera mąż otrzymują po nim rentę i nadal tak żyją ponieważ nie potrafią się w tym życiu już odnaleźć. Jest to przyczyna tego że kiedyś nie chciało się uczyć i szukało się męża czyli maszynki do zarabiania pieniędzy i osoby która się zajmie wszystkimi innymi sprawami, bo one są taki biedne mało zaradne.

    Częściowo masz rację, ale problem dotyczy przede wszystkim krajów, w których patriarchalny model rodziny powiązany ze społecznie wpojonym przekonaniem, że miejscem kobiety jest dom i dbanie o ognisko domowe, sprawia, że praca zarobkowa kobiety jest czymś anormalnym. Więc krytyka braku przedsiębiorczości wśród kobiet z takich krajów jest niestosowna.
  • krystynanowak

    27.06.10, 15:48:41

    krystynanowak napisał(a):
    kobiety w tych krajach nie moge noramlnie pracowac, bo taki jest model rodziny i zasady w niej panujace, kobiety sa w domu a mezczyzni pracuja
  • esotiq

    30.06.10, 15:38:31

    esotiq napisał(a):
    No trudno się dziwić, kobieta, która straciła najbliższą osobę traci ochotę na wszystko, nie mówiąc już o tym, żeby myślała o karierze
  • krystynanowak

    30.06.10, 15:39:32

    krystynanowak napisał(a):
    ale czy musza one zyc w ubostwie>?nie powinno tak byc, powinno sie pomsylec o jakims materialnym zabezpieczeniu
  • esotiq

    30.06.10, 15:40:07

    esotiq napisał(a):
    totylkoizka napisał(a):
    Basik 1 napisał(a):
    Jak dla mnie to bywa tak że wielu kobietą podoba się takie życie że ich mężowie zarabiają na całą rodzinę, a one sobie siedzą w domciu sprzątając, piorąc, gotując i zajmując się dziećmi. Przeważnie jest tak że nie mają wykształcenia i taka sytuacja daje im jakiś azyl. W przypadku gdy umiera mąż otrzymują po nim rentę i nadal tak żyją ponieważ nie potrafią się w tym życiu już odnaleźć. Jest to przyczyna tego że kiedyś nie chciało się uczyć i szukało się męża czyli maszynki do zarabiania pieniędzy i osoby która się zajmie wszystkimi innymi sprawami, bo one są taki biedne mało zaradne.

    Częściowo masz rację, ale problem dotyczy przede wszystkim krajów, w których patriarchalny model rodziny powiązany ze społecznie wpojonym przekonaniem, że miejscem kobiety jest dom i dbanie o ognisko domowe, sprawia, że praca zarobkowa kobiety jest czymś anormalnym. Więc krytyka braku przedsiębiorczości wśród kobiet z takich krajów jest niestosowna.

    Wierz mi, w Polsce w niektórych społeczeństwach też sytuacja w której kobieta zarabia na życie jest czymś anormalnym
  • nie

    6.07.10, 17:42:08

    nie napisał(a):
    Środki na utrzymanie są bardzo małe ale są tylko do ukończenia szkoły średniej. Pytanie co dalej mają te wdowy robić?
  • 15.06.11, 00:00:19

    ~Gość napisał(a):
    To niech też pracują a nie później jest "płacz" że biedne etc.
    Oczywiście mówię o krajach rozwiniętych a nie o Afryce czy krajach arabskich. Nikt nie zabrania im pracować, uważam że żadne pieniądze ani pomoc z kieszeni podatnika im się nie należą..