[fot: aldomurillo/iStockphoto]
Przełożona jest bardziej tolerancyjna niż przełożony. Okaże więcej wyrozumiałości wobec podwładnego, który załatwia osobiste sprawy podczas pracy. I to wcale nie oznacza jej słabość. Jak twierdzą psychologowie, wręcz przeciwnie i uratowało firmy w kryzysie.
Zlecone przez Vodafone badania (na około tysiącu osób kierujących zespołami w małych i większych przedsiębiorstwach) wykazały, że panie łagodniej traktują swoich pracowników. Nawet gdy ci płacą rachunki czy robią zakupy online używając firmowego komputera.
Kobiety potrafią też przymknąć oko na odwiedzanie Facebooka, Twittera i witryn z zakupami grupowymi oraz korzystanie ze służbowego telefonu w celu prowadzenia osobistych pogaduszek - informuje serwis Women.com. Mężczyźni są bardziej skorzy do karania czy zwalniania pracowników, podczas gdy szefowe potrafią pójść na kompromis i okazać wyrozumiałość.
Kobieta zna inne wymiary

D. Piekarczyk/ arch. pryw.Wyniki badań obserwacjami praktyki potwierdza psycholog biznesu Dorota Piekarczyk. I podkreśla, że nie oznacza to uległości i słabości szefowych. - Miałam okazję spotkać wiele kobiet szefów, których strategie zarządzania wpisują się w ten model. Kobiety są z natury pragmatyczne i zdają sobie sprawę z wielowymiarowości życia. Potrafią być bardzo wymagające, ale też rozumieją, że czasami trzeba odpuścić - komentuje Dorota Piekarczyk, coach i psycholog biznesu. - Oczywiście nie twierdzę, że mężczyźni-szefowie są wyłącznie nieludzcy, a kobiety-szefowe, zawsze wyrozumiałe, ale badania wskazują jednak na wyraźną tendencję, łatwą do odczytania - dodaje.
Badania wykazały również, że chociaż pracownicy zwykli nazywać przełożone bezwzględnymi i zołzami, to i tak określają środowisko pracy jako przyjemniejsze, jeśli zarządzającym jest kobieta. Co więcej, panie są bardziej empatyczne - łatwiej wczuwają się w osobistą sytuację podwładnego i lepiej rozumieją jego problemy. Częściej się też uśmiechają i są odbierane jako bardziej sympatyczni zarządzający.
Za to mężczyźni są bardziej skłonni do udzielania reprymend pracownikom, których życie osobiste ma wpływ na sprawy zawodowe. Czym to skutkuje dla rozwoju firmy? -Wydaje się, że kobiety-szefowe bardziej niż na władzy, koncentrują się na budowaniu, tworzeniu, rozwoju. Bywa, że tzw. kobiece firmy rozwijają się wolniej, ale mają mocne fundamenty i zdrowszą strukturę, dzięki czemu łatwiej im przetrwać kryzysowe sytuacje - mówi Dorota Piekarczyk.
Na drugiej stronie przeczytasz dlaczego kobiety są lekarstwem na kryzys.
4.01, 09:52:53
5.01, 13:38:18
5.01, 14:58:54
12.04, 23:24:39