[fot: STEFANOLUNARDI/iStockphoto]
Połowa kobiet o obfitych kształtach ma poczucie niższości w pracy. Aż 15 procent badanych wierzy, że niedoskonała sylwetka to hamulec dla ich rozwoju zawodowego. Tymczasem nic bardziej mylnego. - Znajomi z pracy najczęściej nie zwracają na to uwagi. Problem wyolbrzymiamy sami - twierdzi w rozmowie z iWoman.pl psycholog biznesu Marek Wojciechowski.
Wyniki ankiety, opublikowane przez brytyjski portal The MedGuru potwierdzają badania, przeprowadzone przez University of Florida. Wynika z nich, że kobiety z nadwagą zarabiają rocznie nawet 14 tysięcy dolarów mniej, niż te szczuplejsze, a dodatkowe kilogramy negatywnie wpływają na wskaźniki zatrudnienia i wynagrodzenia.
Dlaczego to, jak widzimy własne ciało tak bardzo wpływa na obszary życia, w których wygląd zewnętrzny właściwie nie powinien mieć żadnego znaczenia?
- Dla rozwoju człowieka akceptacja własnej fizyczności jest kluczowa. Kobieta, która chce odnosić sukcesy zawodowe musi akceptować siebie, a co więcej musi umieć z tej akceptacji czerpać świadomą wiedzę - tak by budować pewność siebie, asertywność, poczucie wartości - tłumaczy psycholog biznesu, Marek Wojciechowski. - Wszystko to bowiem jest ważne w relacjach społecznych, tak zawodowych jak i prywatnych.
Szczupli zarabiają lepiej? Zobacz komentarz ekspertek telewizji CBS:
Spójrz z innej perspektywy
Okazuje się, że pomóc może spotkanie ze specjalistą i ćwiczenia psychologiczne. Marek Wojciechowski wspomina jedną ze swoich pacjentek, managerkę wysokiego szczebla z firmy telekomunikacyjnej, której źródłem kompleksów był wysoki wzrost. To ją blokowało nie tylko w kontaktach zawodowych ale i prywatnych - garbiła się, nie czuła pewnie, szczególnie wśród niższych od siebie mężczyzn.
Na drugiej stronie przeczytasz jak w walce z kompleksami pomaga wizyta w supermarkecie.
19.10.11, 11:37:26
19.10.11, 14:26:54
19.10.11, 15:48:16
20.10.11, 12:55:24