[fot: CREATISTA/iStockphoto]
- Nuda w pracy tylko na początku może wydawać się rajem na ziemi - przestrzega psycholog biznesu Izabela Kielczyk. Najnowsze badania brytyjskich naukowców pokazują, że apatia i marazm w pracy zagrażają samopoczuciu, dlatego znudzeni pracownicy częściej sięgają po używki i w efekcie cierpią na nadwagę.
Pracownicy, którzy skarżą się na chroniczną nudę znacznie częściej skłonni są do zjadania większej ilości czekolady, picia kawy czy nawet alkoholu na koniec dnia. To wniosek psycholog pracy Sandi Mann z Uniwersytetu Central Lancashire w Anglii. Aż 80 procent znudzonych w pracy ankietowanych narzekało na problemy z koncentracją, a co drugi skarżył się na ogólne problemy zdrowotne związane z zawodowym marazmem - informuje David Schepp z serwisu jobs.aol.com.
Problem potwierdza psycholog biznesu Izabela Kielczyk. - Na początku może się wydawać, że nuda w pracy to raj na ziemi, ale tak naprawdę każdy z nas chce się spełniać zawodowo, mieć poczucie, że to co robi, jest ważne, jest po coś. A niestety długotrwały marazm zupełnie to zabija - tłumaczy ekspertka.
Nuda cię zmęczy
Dlatego jeśli komuś wydaje się, że nuda to doskonały sposób na odprężenie, jest w poważnym błędzie. Spędzając bezproduktywnie długie godziny nie tylko się nie zrelaksujemy, ale wręcz będziemy bardziej zestresowani. - Bo każdy jednak lubi wyzwania, pewien poziom stresu jest niezbędny. Idąc do pracy powinniśmy myśleć o zadaniach, które przed nami, a nie planować jak nie umrzeć z nudów. Nawet portale społecznościowe, czy zakupy przez internet nie dostarczą nam odpowiednich emocji, a już na pewno nie na dłuższą metę - ostrzega Izabela Kielczyk.
Amerykański badacz, profesor psychologii z Uniwersytetu Południowej Florydy w Tampa, Paul Spector twierdzi, że nuda wywołuje podobne problemy ze zdrowiem jak przepracowanie, a więc zmęczenie i przytłoczenie. Dlatego jeśli nie masz wystarczająco dużo do zrobienia, a to co robisz jest monotonne, możesz okazać się nieszczęśliwy i zestresowany, wyjaśnia na łamach serwisu jobs.aol.com Spector.
Zajadanie czasu

I. Kielczyk/
arch. pryw.W efekcie szukamy zwykle mało produktywnych sposobów na zabicie czasu. - Czyli podjadamy, częściej wychodzimy na papierosa, pijemy więcej kawy. Kreatywność jest zanudzona, więc nie szukamy nowych kursów czy wyzwań zawodowych - mówi psycholog biznesu.
A stąd już krok do tycia i problemów zdrowotnych. Bo najczęstszą przekąską stają się wtedy słodycze, kupione w barze frytki, zapiekanki i kanapki. Sposobem może być przygotowywanie zdrowych przekąsek. Nie tylko unikniemy zbędnych kalorii, ale jeszcze zajmiemy się czymś konstruktywnym, a nowości w menu pomogą przełamać nudę i monotonię.
18.01, 09:17:16
18.01, 09:27:57
18.01, 11:42:02
18.01, 15:27:51