iWoman.pl Na serio Psychologia Polacy szukają żon na wschodzie. Polki zbyt niezależne?

Polacy szukają żon na wschodzie. Polki zbyt niezależne?

[fot: cpt.spock/CC/Flickr]

10 lat temu około 1000 Polaków rocznie żeniło się z kobietami z Rosji, Białorusi czy Ukrainy. Obecnie mężczyzn wybierających towarzyszkę życia zza wschodniej granicy jest pięć razy więcej.

Zjawisko można tłumaczyć na kilka sposobów. - W Polsce dla kobiety bardzo ważna jest kariera, na Ukrainie najważniejsza jest miłość - mówi w wywiadzie dla TVP Olena Leonenko, pochodząca z Ukrainy pieśniarka i kompozytorka.

Polscy mężczyźni wymieniają się na forach internetowych informacjami o paniach zza Buga, chwaląc sobie cechy, których coraz mniej zauważają wśród rodaczek, czyli gospodarność, uległość, skromność, wierność. - Rosjanki są wychowywane w innym duchu, są bardziej uległe i wyrozumiałe dla mężczyzn, więcej potrafią wybaczyć - twierdzi Barbara Włodarczyk, korespondentka TVP w Rosji w rozmowie z telewizją.

Tomasz Szlendak, socjolog płci z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika uważa, że to nie szczególne zalety Rosjanek czy Ukrainek decydują o małżeńskich wyborach Polaków. - Chęci matrymonialne wynikają nie tyle z cech tych kobiet, ile z coraz wyższych wymagań często lepiej wyedukowanych Polek - tłumaczy ekspert cytowany przez internetowy serwis tygodnika Przegląd. - Faceta, który zarabia trzy czwarte średniej krajowej, pociąga stereotyp, do którego Ukrainki i Białorusinki starają się dopasować - że nie wymagają wiele. "Nowe Polki" na takich przeciętniaków nawet nie spojrzą.

Jeszcze inaczej spogląda na zjawisko Lena Kondratiewą-Bryzik, prawniczka pochodząca z Rosji w wywiadzie dla TVP1. - Świat staje się coraz bardziej otwarty, ludzie są coraz bardziej mobilni - podkreśla kobieta. Działaczka na rzecz praw kobiet uważa, że to łatwiejsze kontakty międzynarodowe decydują o częstszych małżeństwach Polaków z mieszkankami byłych republik radzieckich, a nie fakt, że przedstawicielki danej narodowości są pod jakimś względem gorsze czy lepsze.

 

Kornelia Głowacka-Wolf

2011-09-05 11:41

Tagi: ślub, małżeństwo, rosjanka

Skomentuj

      lub    Zaloguj się / Zarejestruj się
Podaj pierwszy znak kodu 7Sc9f

Komentarze

  • 5.09.11, 12:29:02

    ~Gość napisał(a):
    Polki za to dobrze sprzedają sie w Niemczech.
  • 5.09.11, 12:49:36

    ~Gość napisał(a):
    operacja kobieta wampirem mężczyzny zakończona sukcesem.Czas na mechanizację.
  • Nasto

    5.09.11, 13:30:32

    Nasto napisał(a):
    Nie nazwałbym tego jako niezależne, raczej jako zmanierowane, mające zbyt duże mniemanie o sobie...
  • lim0nek

    26.09.11, 15:11:52

    lim0nek napisał(a):
    Po ślubie mężczyzna przybiera rolę samobierznego bankomatu. Niestety bez prawa sprzeciwu (szantaż seksualny)
  • klapkinaoczach

    13.10.11, 02:19:39

    klapkinaoc… napisał(a):
    Dziwię się, że nasi panowie nie sięgają dalej. Np. po kobiety z krajów arabskich. Te to dopiero są uległe. Jak wyczytałam w Szarańczy i ptaku Hanan Asz- Szejch, można zmusić do małżeństwa nawet 13-14 latkę. Panowie, do dzieła!
  • lim0nek

    21.10.11, 11:04:55

    lim0nek napisał(a):
    Nie chodzi tutaj o uległość (wtedy kupiłbym sobie psa a nie żenił się) ale o nastawienie już po ślubie. Mężczyźni szukają prawdziwej kobiety - lubiącaej wyuzdany sex, żyjąca na luzie i spontanicznej. A nie jak nasze matki polki... tylko slub i dzieci im w glowach a w łóżku kłody. Nasze to by tylko sluby brac chcialy a sex dla nich jest nieistotny...