[fot: deliormanli/iStockphoto]
Minimalna dawka dobrego stresu, czyli mobilizacji i pozytywnych emocji działa na nas ożywczo. Ale co z tym destrukcyjnym, wpędzającym w depresję i inne choroby? Oto kilka rad jak poradzić sobie ze złymi emocjami.
Opanowanie stresu, szczególnie w okresie przedświątecznym, może być nie lada wyzwaniem. Dlatego, zamiast długich wywodów o jego pochodzeniu i znaczeniu, przedstawiamy kilka prostych kroków, które pozwolą wam rozprawić się z nerwami.
1. Świadomość
Najważniejsze, to uświadomić sobie co jest twoim stresorem. Z jakiego powodu chodzisz jak bomba przed wybuchem? Czy przyczyną są dokuczliwe bodźce, na przykład hałasy z remontowanej ulicy? Czy to kwestia ostatnich drobnych codziennych utrapień? A może masz kłopoty w domu lub w pracy? Może jeszcze nie otrząsnęłaś się po rozwodzie czy utracie kogoś bliskiego?

Agata Wilska
Autorka jest psychologiem i mediatorem. Pracuje w z pacjentami indywidualnymi w Poradni Zdrowia Psychicznego, prowadzi grupy wsparcia oraz szkolenia. Jest autorką i prowadzącą audycje radiowe o tematyce psychologicznej.Wbrew przypuszczeniom niewielu z nas ma pełną świadomość przyczyn swojego nastroju a brak świadomości ogranicza możliwości zaradzenia sytuacji.
Warto też wiedzieć po czym poznajesz, że dopadł cię stres. Zastanów się jak reaguje twój organizm? Odczuwasz brak sił czy jesteś bardziej niecierpliwa? Jeśli zorientujesz się w porę, że jesteś zestresowana - będziesz mogła zadziałać.
2. Ustal co możesz zmienić
Sytuacje stresowe dzielą się na kontrolowane i niekontrolowane. Odpuszczanie tego co możesz zmienić prowadzi do bezradności i depresji. Na pewne rzeczy jednak wpływu nie masz (pogodę, zachowanie szefa czy korki na ulicy). W tej sytuacji dobrze jest pogodzić się z tym co jest, bo próba zmiany doprowadzi cię tylko do frustracji i wyczerpania. Oprócz akceptacji dobrze jest też odpowiednio się do sytuacji dostosować. To jest już twój osobisty wpływ. Możesz założyć kalosze gdy leje lub bezproduktywnie gderać, że pada. Możesz znaleźć alternatywną trasę i zadbać o ulubioną muzykę w samochodzie lub z nerwów kląć przy kierownicy.
ZOBACZ TAKŻE

Niebieski pomoże, szary przeszkodzi - uważaj na kolory w pracy 3. Dbaj o dobre paliwo
Żeby maszyna mogła sprawnie działać musi być odpowiednio nakarmiona. Organizm też. Odpowiednio, czyli nie byle jak. Mówiąc paliwo mam na myśli nie tylko to co jemy czy pijemy. Ważne jest to co spożywamy (produkty zdrowe, pełne witamin, zróżnicowane, ciepłe, energetyczne, takie które nam służą), ale istotne jest też jak i z kim. Czy w pośpiechu, na stojąco czy dbając o komfort. Czy z osobą którą lubimy, bo zależy też jakie towarzyszą temu spotkaniu emocje. Warto pamiętać o kilku produktach, które działają antystresowo. Są to orzechy, pestki dyni, kiełki, kakao, zielone warzywa, ryby, owoce cytrusowe.
Pamiętaj i o innych zmysłach. Jakimi zapachami się otaczasz? Co oglądasz, czego słuchasz?
4. Zrób użytek z oddechu
Nie doceniamy lekarstwa jakim jest oddech. Tymczasem to lekarstwo, które mamy przy sobie zawsze. Polecam zgłębienie wiedzy o prawidłowym oddychaniu i praktykowaniu go w sytuacjach, w których zwykle chodząc jak lew w klatce marnujesz cenną energię zamiast ją uzupełniać (przystanek autobusowy, kolejki, poczekalnie).
22.12.11, 09:52:21
22.12.11, 13:32:20
23.12.11, 22:52:30