[fot: erin MC hammer/CC/Flickr]
Rozstanie z przyjacielem jest trudniejsze, niż zakończenie romansu, twierdzą naukowcy z Uniwersytetu w Manchester.
Ich zdaniem więzy przyjaźni są tak mocne, że koniec nawet niezbyt bliskiej relacji wywołuje w nas ogromne poczucie winy. Szczególnie silne emocje towarzyszą rozstaniu dwóch kobiet - pisze dziennik Telegraph.
Badania przeprowadzono na grupie około 200 osób w różnym wieku. Nadzorował je zespół socjologów pod kierownictwem profesor Carol Smart, która uważa, że istnieje w nas fizyczne wręcz poczucie obowiązku wobec przyjaciela, które jest trudne do przezwyciężenia. Etyka przyjaźni jest w dzisiejszym społeczeństwie głęboko zakorzeniona, co sprawia, że zakończenie takiej znajomości może być bardzo ciężkie, nawet, jeśli dawno przestała ona nam sprawiać przyjemność - objaśnia gazecie wyniki badań uczona.
Dlatego przyjaźń nie jest jednoznacznie pozytywnym zjawiskiem i może prowadzić do irytacji, frustracji a nawet powodować urazy psychiczne u jednej ze stron, ostrzegają naukowcy.
Emocje towarzyszące nagłemu zakończeniu przyjaźni powodują, że wiele osób stara się stopniowo odsuwać od niechcianych znajomych, zamiast powiedzieć im o swoich uczuciach wprost. Strach przed zranieniem bliskiej niegdyś osoby jest całkowicie uzasadniony, bo odtrącony przyjaciel czuje się zdradzony i traci wiarę w siebie, wynika z badań.
Na szczęście prawdziwe okazało się powiedzenie „czas leczy rany”. Ocena dawnych przyjaźni zależała w dużej mierze od wieku i etapu życia ankietowanych osób.
13.06.10, 06:30:29
Jak dla mnie to i jedno i drugie jest bardzo ważne. Przyjaciel i związek małżeńskie to prawie to samo.
13.06.10, 07:54:45
14.06.10, 11:02:25
oczywiscie ze to nie zawsze jest prawda, bo owszem maz, chlopak fajnie jak jest przyjecielem jednoczescie, ale oprocz niego sa tez inni przyjaciele
16.06.10, 00:50:52
16.06.10, 01:34:22
16.06.10, 17:37:56
krystynanowak napisał(a):oczywiscie ze to nie zawsze jest prawda, bo owszem maz, chlopak fajnie jak jest przyjecielem jednoczescie, ale oprocz niego sa tez inni przyjaciele
przecież nie możemy się zamknąć w czterech ścianach z naszymi partnerami i odseparować się od innych
17.06.10, 22:26:09
omena1 napisał(a):krystynanowak napisał(a):oczywiscie ze to nie zawsze jest prawda, bo owszem maz, chlopak fajnie jak jest przyjecielem jednoczescie, ale oprocz niego sa tez inni przyjaciele
przecież nie możemy się zamknąć w czterech ścianach z naszymi partnerami i odseparować się od innych
dokladnie, znam wiele takich par, ktore wlasnie tak zrobily, a jak doszlo do rozstania to okazalo sie ze nie ma zadnych przyjaciol, najgorsze do czego mozna dopuscic
26.06.10, 16:13:55
17.08.10, 14:28:32
4.11.10, 10:25:56