iWoman.pl Na serio Psychologia Warto wynajmować prywatną położną?

Warto wynajmować prywatną położną?

[fot: Joycemarrero/Dreamstime]

W Polsce można wynająć prywatną położną, a na czas pobytu w szpitalu zarezerwować Lazurową salę, czy nawet pokój dla siebie i partnera. Niestety wysokie ceny powodują, że nie wszystkie kobiety mogą sobie pozwolić na taki luksus podczas porodu i pobytu w szpitalu.

Poród to bardzo intymna sprawa, i każda kobieta rodząca chciałaby przeżyć go w atmosferze spokoju i bezpieczeństwa. W szpitalach publicznych, szczególnie w dużych miastach, ze względu sporą liczbę rodzących o jednym czasie, może się zdarzyć, że na jedną położną przypadnie kilka porodów.

Trudno w takiej sytuacji liczyć na to, że położna będzie przy rodzącej przez cały czas. Dlatego coraz popularniejsze staje się wśród kobiet wynajmowanie indywidualnych położnych na czas porodu.

Takie usługi oferuje wiele szpitali w Polsce, a działalność ta jest całkowicie legalna. Każda rodząca ma możliwość zawarcia umowy z wybraną przez siebie położną. Oczywiście uprzednio może się z nią spotkać i porozmawiać, by bliżej poznać osobę, która będzie towarzyszyła jej w tym osobistym przeżyciu, jakim są narodziny dziecka.

Ważne by była to osoba ciepła, wyrozumiała i empatyczna, która nie tylko wesprze, ale też będzie trzymała rękę na pulsie nadzorując przebieg porodu. Wiele kobiet zadaje sobie pytanie czy wynajmowanie indywidualnej położnej ma sens, czy jest to jedynie zbędny wydatek?

- Położna zapewnia kobiecie nie tylko opiekę medyczną, ale też udziela wsparcia psychicznego i wzmacnia jej poczucie bezpieczeństwa – mówi w rozmowie z iWoman.pl Alicja Mistewicz Baranowska z wrocławskiej Szkoły Rodzenia 9 miesięcy.

Choć towarzyszenie partnera w trakcie porodu jest równie ważne, to jednak obecność położnej, która jest ekspertem i zna temat porodu, dodatkowo uspokaja kobietę.

Alicja Mistewicz Baranowska dodaje też, że kobiety doceniają pomoc położnych, ponieważ niejednokrotnie zalecane przez nie w czasie porodu ćwiczenia, czy zastosowane środki medyczne, powodowały, że udało im się urodzić siłami natury i nie trzeba było już robić cesarskiego cięcia. Kobiety mogą też liczyć na porady położnych dotyczące, np. pielęgnacji piersi czy dbania o siebie w trakcie połogu.

Choć umowę z położną zawiera się na czas porodu, to zwykle zostaje ona z kobietą do 2-4 godzin po urodzeniu dziecka.

Niestety koszty wynajmu położnej są dość wysokie i plasują się na poziomie kilkuset złotych. W małych miejscowościach usługi te są rzadkością, a jeśli już znalazły się w ofercie szpitala, to można się zmieścić w kwocie 200-300 zł, ale np. we Wrocławiu, cena wynajęcia położnej waha się od 600 do 1000 zł. Zdecydowanie najdroższa jest Warszawa, bo tu trzeba zapłacić średnio 1500-3000zł.

Przykładowo Szpital Ginekologiczno-Położniczy w Warszawie oferuje opiekę prywatnej położnej w cenie 1500 zł, ale już pakiet indywidualna położna oraz możliwość znieczulenia na życzenie pacjentki kosztuje 2000 zł. Z kolei pakiet obejmujący też nocleg bliskiej osoby, czy dodatkowe badania noworodka to już wydatek rzędu 2500-3500 zł.

Usługa nie jest tania, ale za jej wyborem przemawia nie tylko indywidualna opieka, ale także to, że w szpitalach publicznych zmieniają się dyżury położnych. W takiej sytuacji poród trwający, np. kilkanaście godzin, musiałby być przyjmowany przez dwie różne osoby, co stanowić może dodatkowy dyskomfort dla rodzącej.

Czy kiedykolwiek poród z towarzyszeniem indywidualnej położnej będzie w Polsce standardem, a nie usługą luksusową, na którą mogą sobie pozwolić tylko niektóre kobiety?

Ewa Paduch

2010-06-20 00:08

Tagi: pieniądze, rodzina, szpital, dziecko, poród, położna

Skomentuj

      lub    Zaloguj się / Zarejestruj się
Podaj pierwszy znak kodu hLWee

Komentarze

  • Basik 1

    24.06.10, 19:53:38

    Basik 1 napisał(a):
    Jak dla mnie to jeśli ktoś nie ma na co wydawać kasy to może nawet wynająć i pięć, tylko czy to coś pomoże. Uważam że personel jest bardzo dobry i nie ma takiej potrzeby żeby ich jeszcze dodatkowo wynajmować. Jeśli ma być dobrze to będzie dobrze a jeśli źle to i tak nic nie pomoże.
  • ewcia03bar

    24.06.10, 20:00:11

    ewcia03bar napisał(a):
    musze się zgodzić to jest natura jeśli są problemy aby dzidziuś się urodził to już siła wyższa każda z nas jest inna...
  • 13032009

    24.06.10, 23:30:54

    13032009 napisał(a):
    ja miałam prywatna położną przy pierwszym porodzie,trochę przyspieszyła mój poród ale jak zaczęły się komplikacje po prostu wyszła.drugim razem już jej nie wzywałam i trafiłam na dużo lepszą położną.nie zapłaciłam jej tak dużo jak piszą w artykule.
  • 25.06.10, 11:30:03

    ~Gość napisał(a):
    nie napisał(a):
    Moim zdaniem raczej nie.Nie ma sensu.Więcej się do tego dołoży. Lepiej jest zaufać lekarzowi.

    Jakiemu lekarzowi? ja trafilam na porodowke w nocy - lekarz łaskawie zbadał mnie z "zamkniętymi oczami" zły, że położna go obudziła. Nie powiem, żeby był miły i wzbudzał zaufanie. Następnym razem zobaczyłam go dopiero 10 godzin później gdy wychodziła już główka dziecka. Wpadł na chwilę do sali, bezczelnie burknął jakim prawem ja się w wannie znajduję.Gdyby nie było przy mnie męża, który mu grzecznie wytłumaczył, że za poród w wannie zapłaciliśmy to bym chyba tego gnojka rozszarpała na strzępy.
    W życiu się nie zgodzę z twierdzeniem, że lepiej zaufać lekarzowi niż położnej.
  • goska1234

    26.06.10, 22:05:23

    goska1234 napisał(a):
    a czy położna ulżyla Wam w bólu?to wszystko jest przereklamowane.rodziłam z trzema innymi kobietami i była jedniutka położna na nas wszystkie i dała radę.poza tym w szpitalach sa teraz stażyści za których nie trzeba płacic a są równie skuteczni i wiele pomagają.
  • goska1234

    26.06.10, 22:06:32

    goska1234 napisał(a):
    i to jak przychodzi dzidziuś na świat zależy głównie od lekarza a nie od położnej
  • ewcia03bar

    26.06.10, 22:13:11

    ewcia03bar napisał(a):
    goska1234 napisał(a):
    a czy położna ulżyla Wam w bólu?to wszystko jest przereklamowane.rodziłam z trzema innymi kobietami i była jedniutka położna na nas wszystkie i dała radę.poza tym w szpitalach sa teraz stażyści za których nie trzeba płacic a są równie skuteczni i wiele pomagają.

    dokładnie na ból nic nie pomoże i to normalne nikt przy nas cały poród nie siedzi ...
  • esotiq

    30.06.10, 15:59:12

    esotiq napisał(a):
    Ja już dzieci urodziłam i wspominam to niezbyt mile, dlatego wolę do tego nie wracać
  • sanyo30

    30.06.10, 20:51:54

    sanyo30 napisał(a):
    jak kogos stac na polozna to spoko mi polozna .mi na porpdowce polozna komagla a po porodzie i tak polozna przychodzi do domu kilkanascie raz i zawsze jak ma sie jakis problem to zawsze mozna zadzwonic i przyjdzie
  • 30.01, 20:11:17

    ~Gość napisał(a):
    goska1234 napisał(a):

    i to jak przychodzi dzidziuś na świat zależy głównie od lekarza a nie od położnej

    na pewno? jako położna twierdzę, że mylisz się i to bardzo