[fot: jinwesst/CC/Flickr]
W Wielkiej Brytanii forsowane jest rozwiązanie, żeby w filmach dla dzieci i młodzieży nie wolno było palić.
Nowe prawo, o które walczy władza plymouth, może sprawić, że "Titanic", "Władca pierścieni", "101 dalmatyńczyków" i kolejne odsłony historii agenta Jamesa Bonda, to będą filmy dla dorosłych. We wszystkich bowiem występuje zły bohater - papieros.
Plan odnośnie wprowadzenia ograniczenia w dostępności do filmów "promujących" palenie papierosów znalazł się w strategii na kolejne dziesięć lat "Tobacco Control Strategy 2010 to 2020".
Taka sama propozycja padła w odniesieniu do miasta Liverpool, ale została natychmiast odrzucona.
Zwolennicy tego pomysłu powołują się na statystyki, które pokazują, że w 2009 roku 70 proc. nowych filmów w jakiś sposób pokazywało palenie, papierosy, cygara lub tytoń.
W Plymouth pali obecnie 27 proc. dorosłych - w porównaniu z 21-procentowej średniej krajowej i aż 63 proc. nastolatków
17.06.10, 16:38:58
bez sensu, już sami nie wiedzą czego się czepić, przecież palących i tak oglądają na co dzień na ulicach, więc co to za różnica
19.06.10, 02:21:01
19.06.10, 02:23:20
19.06.10, 05:18:12
19.06.10, 09:05:37
19.06.10, 12:24:08
19.06.10, 12:42:14
Masakra "101 Dalmatyńczyków" tylko dla dorosłych hahaha to śmieszne!
26.06.10, 18:03:39
30.06.10, 16:14:54
30.06.10, 16:41:48