[fot: Zawodowcy/YouTube]
Kampania Lactacydu z udziałem Jeanette Kalyta jest najlepiej zapamiętaną przez Polaków reklamą radiową... Jej sukces polega na tym, że wszystkich doprowadzała do szału.
Badanie opinii Polaków na temat reklamy jakie przeprowadził Dom Mediowy ZenithOptimedia Group Poland, pokazuje, że krytykowana przez internautów kampania radiowa Lactacydu, jest nie tylko najlepiej zapamiętaną, ale przy okazji najbardziej denerwującą kreacją jaka pojawiała się w mediach elektronicznych. Powodem tego jest przede wszystkim częstotliwość jej emisji.
Nazywam się Jeanette Kalyta, jestem położną z wieloletnim doświadczeniem. Codziennie spotykam wyjątkowe kobiety, takie jak ty... Po emisji reklamy Lactacydu w internecie zawrzało od negatywnych komentarzy, a ''Żanet Kalyta'' zasłynęła nie tylko jako najpopularniejsza położna, ale także jako ta, która potrafiła zirytować tysiące słuchaczy.
- Internauci rzadko wchodzą na fora po to, żeby zachwycać się reklamą. Internet raczej służy do krytyki niż wyrażania pozytywnych opinii. Pojawia się też pytanie, czy rzeczywiście aktywni internauci stanowili najważniejszego odbiorcę komunikatu z punktu widzenia marketera? - komentuje w rozmowie z iWoman.pl Piotr Potorski, Strategic Director, Red8 Communications Group.
Kampania radiowa Lactacydu oddziaływała na odbiorców w dwojaki sposób. Nie tylko poprzez wykorzystanie wizerunku eksperta, lecz także zastosowanie techniki, jaką była duża częstotliwość emisji reklamy, co w efekcie działało jak natrętny przypominacz. Jak widać - skutecznie.
Reklama Lactacydu okazała się reklamą Jeanette Kalyty
- Moim zdaniem Jeannette Kalyta w grupie docelowej uwiarygodniła obietnicę reklamowanej marki i zapewniła jej wysoką zauważalność. Zastanawiam się nawet czy pani Kalyta nie ''ukradła" tej reklamy. - komentuje Piotr Potorski - Ja doskonale rozpoznaję teraz jej nazwisko, ale niestety nie pamiętam reklamowanego produktu.
Jeannette Kalyta to postać autentyczna, od 20 lat położna, dziś też właścicielka szkoły rodzenia. Niestety w sytuacjach, gdy osoby powszechnie szanowane pojawiają się w reklamie tracą swój autorytet w środowisku branżowym. Często - jak wyjaśnia iWoman.pl Piotr Potorski - ma na to wpływ dopasowanie danej postaci do reklamowanego produktu czy 'podobanie się' samej reklamy.
- Moim zdaniem profesjonalizm i pozycja zawodowa pani Kalyty nie ucierpiały w oczach konsumentów. Spotkałem się raczej z głosami irytacji - głównie ze względu na częstotliwość emisji tej reklamy - komentuje Potorski z Red8 Communications Group.
- Za każdym razem kampania reklamowa to indywidualne podejście do tematu oraz indywidualne decyzje osób biorących udział w reklamie, które muszą się liczyć z tym, że ich środowisko może różnie zareagować - dodaje Potorski.
Czy Irena Wolska opowiadająca w radiu o Capivit A+E z częstotliwością podobną Kalycie, przejmie po niej tytuł, tej która wypromowała równie denerwującą reklamę?
KLIKNIJ, ŻEBY POSŁUCHAĆ REKLAMY:
29.04.10, 16:59:38
3.05.10, 19:13:31
4.05.10, 12:22:22
a ja zapamiętałam i panią i produkt, co więcej, kupiłam go i jestem bardzo zadowolona :-)
chociaż rzeczywiście mogłaby przemawiać rzadziej...
6.05.10, 12:27:07
Jest kilka reklam, które mnie wkurzają, ale ta pobiła wszelkie rekordy... Pamiętam, jak kilka miesięcy temu moja koleżanka zapytała, kim jest ta pani... Bo produkt nie pozostawał w pamięci na długo.
13.05.10, 16:50:42
Cuż jest to dość znana postać wśród położnych w Warszawie. Oficjalnie jest najdroższą położną i może dlatego wywołuje takie emocje.
3.06.10, 17:51:08
3.06.10, 17:53:17
26.06.10, 21:37:48
26.06.10, 21:39:24
13.07.10, 16:28:35
O mój ty boże i o co taka afera chyba tylko o Lactacyd,którego ja i tak nie mam zamiaru kupować, a jak słyszę tą reklamę w radio to robi mi się niedobrze.