[fot: mikegoat/CC/Flickr]
Nicole Kidman wystąpiła w amerykańskim Kongresie jako ambasadorka funduszu ONZ na rzecz kobiet.
Jak informuje Polska Agencja Prasowa, aktorka przyznała, że przemysł filmowy mógł przyczynić się negatywnie do sytuacji kobiet, przedstawiając je jako obiekty seksualne.
- Hollywood ma jednak swój udział także w szukaniu rozwiązań - dodała.
Słynna Australijka zwracała uwagę, że przemoc wobec kobiet może być jedno z najbardziej rozpowszechnionych naruszeń praw człowieka na świecie.
25.02.10, 20:22:47
2.03.10, 20:52:48
14.04.10, 18:30:28
14.04.10, 19:18:44
14.04.10, 19:27:25
14.04.10, 20:15:43
15.04.10, 10:09:25
Hollywood traktuje kobiety bardzo przedmiotowo. Mają być wiecznie młode, piękne, a mężczyźni mogą się starzeć, mieć zmarszczki, brzuch, siwe włosy.
17.04.10, 18:01:43
20.04.10, 17:54:15
Hollywood traktuje kobiety bardzo przedmiotowo. Mają być wiecznie młode, piękne, a mężczyźni mogą się starzeć, mieć zmarszczki, brzuch, siwe włosy.
29.04.10, 15:54:03