iWoman.pl Na luzie iNews Konkurs świąteczny! Pomysły na prezenty: Dla niego rajd, dla niej masaż

Konkurs świąteczny! Pomysły na prezenty: Dla niego rajd, dla niej masaż

[fot: sjlocke/iStockphoto]

Relaks i uroda dla zabieganych kobiet

A co dla zapracowanej mamy, albo zestresowanej przyjaciółki? Proponujemy relaks podczas masażu czekoladą lub masażu tajskiego z olejkami aromatycznymi. W sklepie prezentokracja.pl bon upominkowy na obie usługi można kupić odpowiednio za 179 zł. i 249 zł.

Konkurs świąteczny - Wygraj prezent gwiazdkowy dla bliskiej osoby. Czytaj dalej ...

Innym pomysłem może być bon za zabieg w salonie urody. Botoks lub zabieg odmładzający pod choinkę? Owszem, ale tylko po konsultacji lekarskiej. Wrocławskie Centrum WellDerm oferuje świąteczne kupony prezentowe na przykład na modelowanie nosa bez skalpela, a przy użyciu kwasu hialuronowego.

ZOBACZ TAKŻE


Czego kobiety chcą od Gwiazdora
W takim przypadku trzeba dysponować kwotą przynajmniej kilkuset złotych. Np. botoks na jedną okolicę zabiegową kosztuje 400 zł, zabieg zwalczający stres 390 zł, a lifting termiczny twarz 990 zł.

- Ale o doborze kuracji zawsze decyduje lekarz, a nie pacjent. Poprzedza ją wywiad medyczny, który może wykazać, że problem z pozoru estetyczny w rzeczywistości jest schorzeniem dermatologicznym. Mogą się też pojawić lepsze rozwiązania, niż spodziewał się pacjent – wyjaśnia dr Agnieszka Bliżanowska, dermatolog i ekspert medycyny estetycznej.

A jakie prezenty najczęściej sprawiają radość kobietom? Sprawdził to serwis chce.to. Oto najczęściej udzielane w ankiecie odpowiedzi:

  • Książki, muzyka lub film (21 proc.)
  • Elektronika RTV, fotografia, komputery (19 proc.)
  • Kosmetyki lub perfumy (17 proc.)
  • Ubrania (12 proc.)
  • Biżuteria (12 proc.)Xai3fae4Koe0

Coś dla domatora i odrobina hi tech

Jeśli wśród naszych bliskich są domatorzy, którzy cenią sobie piękne wnętrza i pomysłowy wystrój, możemy pomyśleć o czymś zabawnym, albo praktycznym do mieszkania. Komplet pięknych szklanek, oryginalne filiżanki do espresso, poduszka, czy nawet kolorowy koc na chłodne wieczory to pomysły na prezent, który będzie oryginalny i przy tym osobisty.

Specjalistyczne naczynie do fondue to doskonały upominek dla wielbiciela kuchni towarzyskiej. Fondue kojarzy się głównie z masą serowo-winną, w której maczane są kawałki pieczywa. Ale to tylko jeden z wariantów. Fondue z gorzkiej czekolady i marcepana, albo czekolady mlecznej i truskawek, a może białej i kruchych ciasteczek? Tu tylko wyobraźnia jest ograniczeniem. W sklepie myin.pl najtańszy zestaw do słodkiego fondue można kupić za około 70 zł.

Uniwersalnym w dzisiejszych czasach prezentem jest też elektronika. Firma Verbatim przygotowała zestawienie swoich pomysłów. Oto kilka z nich:

  • Napęd USB Clip-it - to pendrive, którego można używać także jako spinacza do papieru. Dostępny jest w wersji o pojemności 2 GB za 33 zł oraz 4 GB za 44 zł.
  • Serwer sieciowy MediaShare Home Network czyli urządzenie, które sprawdzi się w domach, gdzie korzysta się z więcej niż jednego komputera. MediaShare pozwala na udostępnianie, przesyłanie i współdzielenie zdjęć, muzyki, filmów i innych plików. W wersji 1TB kosztuje około 1000 zł.
  • przenośny dysk twardy Verbatim Store n Go z USB 3.0, - mieści się w dłoni, kieszeni oraz damskiej torebce. Charakteryzuje się dużą prędkością przesyłanych danych (nawet powyżej 80 Mb/s). Dysk w wersji 1 TB kosztuje około 500 zł.

Konkurs zakończony!

Dziękujemy wszystkim za inspirujące odpowiedzi.

Zwycięzcami w konkursie świątecznym zostali:

I miejsce - Igart
II miejsce - Srooba
III miejsce - iwonciaaa

Serdecznie gratulujemy! Z nagrodzonymi osobami skontaktujemy się mailowo.



Organizatorem i sponsorem nagród
w konkursie jest serwis:

Emilia Iwanicka

2010-12-13 06:30

Tagi: konkurs, święta, prezenty, pomysły

Skomentuj

      lub    Zaloguj się / Zarejestruj się
Podaj czwarty znak kodu fMa6f

Komentarze

  • iwonciaaa

    20.12.10, 19:03:10

    iwonciaaa napisał(a):
    Na prawdę na dużo mnie stać:)
    mogę zjeść Twoje naleśniki ( takie czarne i chrupiące)
    iść na zakupy z Twoją mamą(oferującą mi sukienki wyglądające jak strój zakonnicy)
    nauczyć się grać w szachy z Twoim ojcem (nie lubię tej gry)
    drapać Twojego psa po brzuchu(chociaż ma pchły)
    obejrzeć gwiezdne wojny( bez błagania byś przełączył na modę na sukces)
  • mrowka3030

    20.12.10, 22:02:30

    mrowka3030 napisał(a):
    Zatańczyłabym na linie zawieszonej między dwoma blokami do taktu "Dziadka do orzechów" Czajkowskiego. Płynęłabym w powietrzu, niczym wspaniały łabędź z rozwiniętymi skrzydłami, będąc nie Klarą, a... sobą! Ot ja, Kopciuszek, na moment trafiłby do innej bajki, i na pewno tam, w górze, zrozumiałby, że to co najwspanialsze jest w dole. ON. Wpatrzony, zakochany... i warty tego, by wprowadzić nieco koloru w szarą, choć na swój sposób barwną, rzeczywistość.
    A wyznanie miłości, z wysokości, nabrałoby innego wymiaru. I już zawsze scalałoby nasz związek, bo kto inny wzbił się, by pokazać, że niosą go skrzydła... inspirującej miłości? :-)
  • kflola

    20.12.10, 22:22:59

    kflola napisał(a):
    Zostałabym jego różową Księżniczką , pomimo tego , że chłopczyca ze mnie:)
  • 20.12.10, 23:06:23

    ~Gość napisał(a):
    Jestem mezatka i uwierzcie w me słowo,
    że zrobiłabym wszystko by nam bylo kolorowo.
    Na ryby pojde jesli bedzie chciał,
    I obiad przepyszny wtedy bedzie miał.
    Przed oknem piekna serenadę bym grała,
    TAka taktykę własnie bym obrała.
    Serca świeczuszki na trawie uloze,
    I piękną sukienkę z duzym dekoldem włozę.
    Dla niego z wysokosci na bangue bym skoczyla,
    I za małą kłótnię na niego nie boczyła.
    Dla niego nawet przebiore sie za Rudolfa renifera.
    Kurcze, ale by wtedy byłą afera.
    Dla mego faceta w ogien sie rzucę.
    I jesli mocno kocham nigdy nie porzucę.
    Pokazę ze jest mój i na wiele mnie stać,
    I ze z mojej strony duzo moze dostać.
    I mimo, iz jestem mloda na siwo sie przefarbuję,
    I tylko dla niego nowych rzeczy spróbuję.
    Bo jesli on me uczucia bedzie odwzajemniał,
    A nie mówił "kocham" i wciaz tylko sciemniał.
    Duzo jestem w stanie dziś zaoferować,
    I ze swojej strony jemu darowac.
    Bo jesli nie uwaza ciebie za jakis zart,
    To wierz mi, ze napewno jest duzo wart.
  • 79magda

    20.12.10, 23:38:20

    79magda napisał(a):
    Wiem, że ma ostatnio stresujący czas w pracy. Dlatego więc przygotowałabym półmisek Jego ukochanych żeberek, schłodziła piwko i... opuściła nasze gniazdko na czas jakiegoś super-ważnego-meczu, by mógł w spokoju obejrzeć go sobie z kolegami :)
    W spokoju, czyli krzycząc, tupiąc i robiąc te wszystkie dziwne rzeczy, jakie robią faceci, gdy są tylko w swoim własnym gronie ;)

    Wiem, że nie jest to specjalnie szalone, ale prawda jest taka, że po kilkunastu latach ważne są troszkę inne rzeczy, niż na jego początku ;) Dlatego wiem, że taki prezent sprawiłby Mu największą przyjemność, a to o to przecież chodzi.
  • 22.12.10, 13:47:51

    ~Gość napisał(a):
    ale słabizna...
  • alicious89

    24.12.10, 19:00:19

    alicious89 napisał(a):
    Dla ukochanego zrobiłabym wszystko - zjadłabym robaka, oddałabym jakiś organ, by ratować mu życie. Postarałabym się przejść nawet najtrudniejszą pułapkę rodem z "Piły" by ratować mu życie.
  • 24.12.10, 23:26:12

    ~Gość napisał(a):
    Jakie to wszystko infantylne i "wzniosłe"..piszą to chyba osoby z krótkim stażem partnerskim, pełne euforii,że miłość aż po grób.inaczej będziecie śpiewać tak po dwudziestu latach..
  • 25.12.10, 09:46:08

    ~Gość napisał(a):
    ~Gość 83.27.222.* napisał(a):

    Jakie to wszystko infantylne i "wzniosłe"..piszą to chyba osoby z krótkim stażem partnerskim, pełne euforii,że miłość aż po grób.inaczej będziecie śpiewać tak po dwudziestu latach..

    jak nie kochasz, to zostaw ;)
  • 25.12.10, 19:43:48

    ~Gość napisał(a):
    Nie kochasz,to zostaw..kochasz..to zjedz robaka,albo zrób batonika z kupy i połknij..wszystko , aby udowadaniać miłość?Przez dwadzieścia lat wspólnego życia można miłość okazać..każdym dniem,każdą sytuacją,wspólnym przeżywaniem..najłatwiej powiedzieć.nie kochasz..zostaw..kochasz..wpieprz robala?