[fot: david_shankbone/CC/Flickr]
Piosenkarka planuje stworzenie w tym roku dziesięciu nowych szkół w Malawi. Łącznie placówki będą miały kształcić około tysiąca dzieci.
Gwiazda, która sama wychowuje dwoje dzieci z Afryki Południowej, chce aby połowa z planowanej liczby uczniów stanowiły dziewczynki. Madonna próbowała podobnego przedsięwzięcia w zeszłym roku, ale przez przekroczenie kosztów organizacyjnych firmy pomagającej w realizacji przedsięwzięcia plany nie weszły w życie, informuje Jill Serjeant na łamach internetowego wydania agencji Reutera.
Piosenkarka współpracuje z grupą bulidOn, która w ciągu 19 lat działalności zbudowała 54 szkoły podstawowe w Malawi. - Cieszę się, że z pomocą bulidOn mogę zrealizować skutecznie swój pomysł - mówi w oświadczeniu cytowanym przez Reutera Madonna.
Dlaczego akurat Malawi? Bo ma pół miliona osieroconych dzieci, które straciły rodziców w wyniku epidemii AIDS i jest według ONZ jednym z dwudziestu najsłabiej rozwiniętych krajów na świecie - uzasadnia piosenkarka.