[fot: Otnaydur/Dreamstime]
Dziś mija termin zgłaszania uwag do projektu ustawy, która ma na wszystkie pracujące kobiety nałożyć obowiązek okresowych badań cytologicznych i mammograficznych. NFZ przeznaczy na ten cel 86,5 mln zł rocznie.
Zmiana prawa, nad którą pracuje Ministerstwo Zdrowia, wzbudziła wiele kontrowersji. Stowarzyszenie "Federa" zgłaszało nawet protest wobec nowych regulacji. Projekt najprawdopodobniej zostanie przyjęty.
Zmiany w kodeksie pracy krytykowała minister Fedak, protestują środowiska feministyczne oburzone na przymusowy charakter badań, zmian obawiają się też kobiety, które nie znają dobrze szczegółów projektu. Co tak naprawdę wzbudza największe kontrowersje w tym projekcie? I czy obawy są uzasadnione?
Nowa ustawa przymusem ma poprawić statystyki zachorowalności. Będzie więcej przebadanych, więcej wyleczonych, a państwo niskim - bądź co bądź - kosztem zmniejszy wydatki na leczenie zaawansowanych stadiów raka, poprawi swój wizerunek i uspokoi sumienie.
Właśnie z powodu obowiązku ich wykonywania protestowały kobiety wraz ze Stowarzyszeniem "Federa". - W polskim prawie jest tak, że na każdą procedurę medyczną pacjent musi wyrazić zgodę. W tym obowiązku wykonywania badań przez kobiety widzimy naruszenie praw człowieka - mówi w rozmowie z iWoman.pl Wanda Nowicka, szefowa "Federy".
Inną sprawą jest, że przy okazji tych zmian milczy się na temat kobiet, które prowadzą działalność gospodarczą, pracują na umowę zlecenie lub o dzieło, są bezrobotne, pobierają rentę lub są na emeryturze. - To pokazuje, że troska o nasze zdrowie jest pozorowanym działaniem - komentuje Nowicka.
A jeszcze inną, że badania mogą być przeprowadzane u "przypadkowych" lekarzy, do których nie mamy zaufania i w terminach, które niekoniecznie będą zbieżne z cyklem miesiączkowym.
Za badania zapłaci NFZ, a nie pracodawca
ZOBACZ TAKŻE
250 tys. zł rocznie kosztują nowotworowe przestrogi Dołączenie obowiązkowych badań cytologicznych i mammograficznych do badań okresowych nie spowoduje wzrostu wydatków po stronie pracodawcy.
Za badania, jak przewiduje projekt, zapłaci NFZ. Ma na ten cel przeznaczyć ok. 61 mln złotych rocznie. Nie ma więc powodu, żeby pracodawca rezygnował z zatrudniania kobiet obawiając się dodatkowych kosztów.
Badania nie będą warunkiem przyjęcia do pracy
Projekt przewiduje wpisanie cytologii i mammografii do obowiązkowych badań okresowych, a nie do wstępnych, które musimy zrobić przed podjęciem pracy.
Nie spowoduje to więc opóźnień związanych z dostosowaniem daty badania z odpowiednim momentem cyklu miesiączkowego, który jest warunkiem ich prawidłowego przeprowadzenia.
Mammografia tylko dla kobiet, które skończyły 50 lat
Protestujący wobec nowego prawa powołują się na zagrożenia zdrowia związane z ZOBACZ TAKŻE

Osobiste zaproszenie na bezpłatne badania wykonywaniem prześwietlenia piersi mammografem u młodych kobiet, wprowadzając je w błąd.
Ustawa zakłada takie badania tylko dla kobiet po 50. U młodszych pań bada się piersi przy użyciu ultrasonografu.
Na raka szyjki macicy choruje 18 na 100 tysięcy kobiet. Aż 55 proc. z nich umiera z tego powodu. Z kolei ok. 38 proc. chorych na nowotwór piersi przegrywa walkę z rakiem. W większości przypadków dlatego, że diagnozę postawiono za późno.
- Podzielając motywy, jakimi kieruje się ministerstwo, przymus nie jest metodą na zatroszczenie się o zdrowie Polek, a jedynie drogą na skróty, która ma zastąpić profilaktykę, kampanie społeczne i odpowiednio przystosowany system edukacyjny - komentuje Wanda Nowicka ze Stowarzyszenia "Federa", które zgłosiło swoje uwagi do projektu ustawy w początkowej fazie jego tworzenia.
Dziś mija termin zgłaszania uwag do projektu. Ministerstwo Zdrowia nie udzieliło nam informacji, czy zgłoszono jakiekolwiek.
21.06.10, 12:05:15
21.06.10, 12:10:27
Nie bój się, poczujesz ukłucie i to wszystko. troszkę mozesz to potem czuć, ale to nic takiego, naprawdę i mega szybko się goi.
21.06.10, 16:11:02
21.06.10, 16:24:53
22.06.10, 08:28:08
22.06.10, 08:40:59
7.07.10, 14:26:00
No to już Ci napisałam ,nawt w innym wątku - idź śmiało,nie ma się czego bać. Wygląda to teraz,jakbym była agitatorką,ale pójdziesz,przekonasz się sama!
7.07.10, 14:28:16
7.07.10, 14:52:41
10.07.10, 17:57:19
Rany !!! Czego tu się bac?! Wszystko trwa raptem minute a później takiej chwili zawdzięczamy zdrowie lub życie,więc nad czym tu sie zastanawiać...???!!!