[fot: World Economic Forum/CC/Flickr]
Komputerowy gigant znalazł się pod ostrzałem. Nie pierwszy zresztą raz. Okazuje się, że produkowane przez niego tak popularne gadżety jak myszy komputerowe czy pady do konsoli Xbox mogły być wykonywane przez dzieci pracujące za niewolnicze pensje w bardzo ciężkich warunkach.
Tak wynika z raportu National Labour Committee, amerykańskiej organizacji walczącej o prawa pracowników zatrudnianych przez wielkie korporacje.
Według niego, 16-17-letni młodzi ludzie pracowali w chińskich fabrykach Microsoftu po piętnaście godzin na dobę w przeludnionych halach produkcyjnych, za głodowe pensje, których równowartość wynosiła 1,63 złotego za godzinę.
Kierownictwo fabryki w Dongguan zostało oskarżone, jak informuje Daily Telegraph, o wykorzystywanie pracowników, którzy spali po 14 osób w jednym pokoju i kąpali się używając gąbki zanurzanej w małym plastikowym wiaderku.
Fabryka jest bardzo przeludniona, na powierzchni 32 metrów kwadratowych pracuje aż 1000 pracowników. Klimatyzacja włączana jest tylko przy okazji wizyt zagranicznych klientów. Poza tymi przypadkami klimatyzatory miały być wyłączone nawet, kiedy temperatura w hali przekraczała 30 stopni Celsjusza.
Microsoft w reakcji na ten raport, postanowił wysłać na miejsce zespół niezależnych audytorów, którzy mają dokonać inspekcji w tej fabryce. Jeśli okaże się, że w fabrce rzeczywiście nie przestrzegano standardów, mają być podjęte odpowiednie środki. Jakie jednak, nie ujawniono.
Rzecznicy Microsoftu twierdzą jednak, że według dostarczonej im, wymaganej dokumentacji nie było w tej fabryce przypadków pracy dzieci.
Na zdjęciu założyciel firmy Bill Gates
6.06.10, 08:41:51
6.06.10, 17:29:29
7.06.10, 09:44:59
7.06.10, 19:13:50
7.06.10, 19:44:57
szkoda tych dzieci, na tym w dzisiejszych czasach polega biznes zeby bogacic sie na biednych bezbronnych osobach
9.06.10, 14:08:56
14.06.10, 20:55:11
14.06.10, 23:05:03
15.06.10, 02:20:49
26.08.10, 16:39:04