[fot: Reporters/EastNews]
Lagarde pojawiła się na okładce lokalnej gazetki wydawanej przez paryską dzielnicę XII, której jest radną. Na fotografii stoi uśmiechnięta na tle wiaduktu. Ma na sobie czerwony szal i jest bez biżuterii.
Okazało się jednak, że wizerunek ten poddany został obróbce edycyjnej. I jest montażem innego tła ze zdjęciem, na którym minister finansów ma w uszach duże perły, a na ręce ozdobną bransoletkę i pierścionek z pereł.
Zdjęcie wypatrzył tygodnik satyryczny Le Canard Enchaine, który napisał, że najwyraźniej biżuterię minister finansów uznano za zbyt okazałą i drogą.
Wydawca pisemka Jacques Kalifa powiedział, że zdjęcie do publikacji zamówił w biurze pani Lagarde. Za pierwszym razem twierdził, że otrzymał już wyretuszowane. - Może chciała mieć łagodniejszy wizerunek, dlatego wybrała wersję bez biżuterii - mówił Kalifa. Później jednak powiedział, że okazałą biżuterię usunął jego fotoedytor.
To nie pierwszy taki przypadek we Francji. W listopadzie 2008 roku prorządowy dziennik Le Figaro usunął z fotografii ówczesnej minister sprawiedliwości Rachidy Dati pierścionek wart ponad 15 tys. euro.
4.11.10, 09:35:03