[fot: Ed Yourdon/CC/Flickr]
Egipska blogerka opublikowała nagie zdjęcia w proteście przeciwko ograniczaniu wolności w swoim kraju. Także Izraelki wyrażają swoje poparcie i fotografują się w stroju Ewy.
Około 40 kobiet zdjęło ubrania, aby zamanifestować solidarność z Aliaa Magda El Mahdi, która wywołała burzę w świecie arabskim zamieszczając na swoim blogu osiem zdjęć, na których pozuje ubrana jedynie w skarpetki.
To miał być krzyk przeciwko społeczeństwu przemocy, rasizmu, seksizmu, seksualnego molestowania i hipokryzji, jak wyjaśniła w podpisie do fotografii 20-letnia studentka Amerykańskiego Uniwersytetu w Kairze cytowana przez thedailynewsegypt.com, skrytykowała również naciskanie na kobiety, aby szczelnie zasłaniały ciało czy twarz. W ciągu kilku dni blog doczekał się 1,5 miliona odsłon, a odważna Egipcjanka - ćwierć miliona obraźliwych komentarzy i gróźb, w tym śmierci.
Czyn El Mahdi związanej z Karimem Amerem, dysydentem z czasów reżimu prezydenta Hosniego Mubaraka został zgłoszony egipskiej prokuraturze jako szerzenie niemoralności i potępiony nawet przez Sijada El Kamni, pisarza egipskiego uznawanego za liberała.
Sprawa blogerki poruszyła środowisko izraelskich kobiet, które obnażone sfotografowały się z transparentami Miłość bez granic i W hołdzie Aliaa El Mahdi - siostry z Izraela. Inicjatorką manifestu jest 28-letnia Or Tepler. - Pokazujemy w sposób pokojowy poparcie dla kobiety, która podobnie jak my jest młoda, ambitna, pełna marzeń i najwyraźniej ma poczucie humoru - apelowała Tepler cytowana przez Roi Kais z Israel News. - Próbowałam wysłać maila do El Mahdi, ale jej konta na Facebooku i Twitterze zostały zamknięte. Ludzie naprawdę chcą ją pogrążyć, ale my udowadniamy, że jest wiele grup, które popierają to, co zrobiła.
23.11.11, 12:23:28
23.11.11, 18:38:39