[fot: Valua Vitaly/Dreamstime]
Kobiety w Chinach kupują trzy razy więcej luksusowych, sportowych samochodów niż Europejki i Amerykanki. Azjatyccy mężczyźni zaś windują wyniki rynku kosmetyków.
To Chinki generują aż 30 procent sprzedaży sportowych i luksusowych aut w Azji - donosi portal Platine.pl, podczas gdy Europejki i Amerykanki odpowiadają zaledwie za 10 procent sprzedaży na lokalnym rynku.
Co ciekawe, za te same auta w Chinach płaci się nawet dwa razy drożej niż w USA i Europie. Według Bloomberga sportowe Ferrari California w Chinach kosztuje 527,924 dolarów, podczas gdy w Stanach jego cena ledwie przekracza 200 tysięcy dolarów. Podobnie z Maserati – w Chinach są one niemal dwukrotnie droższe niż w Stanach.
Nietypowe nawyki konsumenckie mają także mężczyźni. Dla odmiany oni kupują dużo więcej kosmetyków i torebek niż ich koledzy z Zachodu. Według danych Coach, amerykańskiego producenta luksusowej galanterii skórzanej, aż 45 procent produktów z rynku torebek i akcesoriów kierowanych jest w Chinach do mężczyzn, podczas gdy na rynku światowym wielkość ta nie przekracza 15 procent – czytamy w Platine.pl.