[fot: EAST NEWS/ZEPPELIN]
Wzięta brytyjska projektantka Luella Bartley to kolejna ofiara recesji. Jej marka znika właśnie z rynku, po 10 latach pełnej sukcesów działalności w branży.
Powodem jest niespodziewany upadek szyjącej dla Luelli, włoskiej firmy Carla Carini, oraz wycofanie się głównego inwestora, można przeczytać w specjalnym oświadczeniu.
Bartley zaczynała jako redaktorka działu mody wyspiarskiej edycji magazynu Vogue. W 1999 roku założyła własną działalność gospodarczą i zaczęła projektować. Jej ekstrawaganckie, ale kobiece kreacje szybko zyskały sobie szereg oddanych klientów, oraz przyniosły kilka prestiżowych nagród.
Jeszcze rok temu Luella Bartley odbierała tytuł Projektanta Roku na gali British Fashion Awards, a jej kosztujące nawet tysiąc dolarów ubrania i akcesoria schodziły na pniu.
Do fanek wesołych i zadziornych kreacji marki należą zarówno zwykłe kobiety, jak i postaci z pierwszych stron gazet, takie jak top-modelka Kate Moss, piosenkarka Lilly Allen czy popularna na Wyspach prezenterka telewizyjna Alexa Chung.
Upadek Luelli był niemałym zaskoczeniem zarówno dla klientów firmy, jak i samej projektantki. Bartley nie kryje rozczarowania z powodu decyzji inwestora i szuka pomysłu na przetrwanie recesji.
Podobno ma już kilka ciekawych propozycji, które pozwolą jej nie wypaść z obiegu. Mimo to projektantka wierzy, że budowaną przez 10 lat markę będzie można jeszcze uratować.
12.03.10, 13:08:36
27.03.10, 23:37:22
2.04.10, 21:31:10
3.04.10, 15:15:18
6.04.10, 11:11:05
6.04.10, 18:51:00
8.04.10, 23:00:50
9.04.10, 05:08:05
12.05.10, 16:13:51
29.05.10, 10:18:43