[fot: Victoria Secret]
Saudyjskie kobiety, pomimo dezaprobaty starszych duchownych, mogą pracować w sklepach z bielizną i damskimi ubraniami. Zezwala na to nowe rozporządzenie władz Arabii Saudyjskiej, które weszło w życie na początku stycznia.
Już w 2006 roku tamtejsze władze próbowały wprowadzić zakaz sprzedaży kosmetyków, bielizny czy ubrań przeznaczonych dla kobiet przez sprzedawców (mężczyzn), jednak spotkał się on z twardą opozycją konserwatywnych duchownych. Sprzeciwiali się oni, aby obie płcie pracowały razem, co według nich jest zgodne z islamskim prawem separacji kobiet i mężczyzn - informuje Associated Press.
Nad wszystkim czuwa policja religijna, która zajmuje się egzekwowaniem kontrowersyjnego prawa mieszania się kobiet i mężczyzn w miejscach publicznych. Separacja płci nie jest jednak tak rygorystyczna, bo mężczyźni i kobiety już współpracują na uniwersytetach, w szpitalach i przychodniach.
Jak szacują specjaliści, nawet 28 tysięcy kobiet znajdzie zatrudnienie w sklepach, tym samym taka sama liczba mężczyzn straci pracę. Właściciele sklepów nie kryją obaw w związku z nowym prawem, jak przewrotnie tłumaczy jeden z nich cytowany przez Huffington Post: - Zatrudnianie kobiet w sklepach, w których sprzedaje się bieliznę damską wiąże się z brakiem skromności i wstydem, które będą im towarzyszyły. Może to doprowadzić do zmniejszenia sprzedaży, co odczują szczególnie właściciele.