[fot: The Pug Father/CC/Flickr]
Niekwestionowanym liderem polskiego rynku artykułów drogeryjno-kosmetycznych jest w Polsce Rossmann. Według szacunków PMR w 2008 roku sprzedaż w tej sieci wzrosła o 36 proc. do 2,38 mld zł, wskutek czego jej udział rynkowy sięgnął prawie 12 procent.
W tym czasie otwartych zostało 64 nowych sklepów i na koniec roku sieć obejmowała 342 placówki. Drugi największy gracz, sieć perfumerii Sephora, osiąga przychody kilkakrotnie niższe niż Rossmann.
Trzecia największa sieć - Drogerie Natura - to jednocześnie druga największa sieć biorąc pod uwagę liczbę placówek (262 na koniec 2008 roku).
W 2008 roku 10 największych sieci drogeryjnych odpowiadało za 21,7 proc. rynku, w porównaniu do 16 proc. w roku 2006. Spodziewamy się, że w roku 2009 roku udział ten przekroczy 24 procent.
Drogerie nie boją się kryzysu
Według szacunków zawartych w najnowszym raporcie firmy PMR pt. ,,Rynek dystrybucji artykułów drogeryjno-kosmetycznych w Polsce" wartość rynku artykułów drogeryjno-kosmetycznych wyniosła 20 mld zł w 2008 roku, co oznaczało wzrost o 13 proc. w porównaniu z rokiem 2007.
Sytuacja na rynkach finansowych może spowodować, że przyrost tego sektora rynku będzie w tym roku nieco wolniejszy i utrzyma się na poziomie ok. 5 procent.
Największa część sprzedaży rynku artykułów drogeryjno-kosmetycznych w Polsce realizowana jest przez sklepy drogeryjno-kosmetyczne (zarówno sieciowe jak i indywidualne), których udział w rynku rósł stopniowo na przestrzeni ostatnich lat i w 2008 roku wyniósł 33 procent.
Hipermarkety napędzają sprzedaż
Drugim i trzecim z kolei kanałem dystrybucji są hipermarkety i supermarkety (razem z dyskontami) - ich łączny udział wyniósł 32 proc. w 2008 roku. W ciągu ostatnich lat obserwowany jest spadek udziału hipermarketów i wzrost znaczenia supermarketów.
Według szacunków firmy PMR bieżący rok będzie lepszy od dwóch poprzednich pod względem liczebnego rozwoju sieci kosmetycznych. Liczba sklepów w największych sieciach zwiększy się o ok. 270 punktów w porównaniu z przyrostem 170 sklepów w 2008 roku i 190 w 2007.
18.04.10, 23:21:32
18.04.10, 23:22:51
18.04.10, 23:28:10
zdecydowanie wolę robić zakupy w Rossmanie, ma szeroko dostępne gamę kosmetyków w bardzo rozsądnych cenach
18.04.10, 23:32:15
19.04.10, 00:04:44
19.04.10, 19:57:03
3.06.10, 18:23:18
3.06.10, 18:26:42
15.06.10, 09:20:54
Osobiście częściej kupuję w rossmannie ale są to drobne zakupy typu: pasta do zębów czy dezodorant. Na rzeczy droższe wolę wydać pieniądze w seforze. Mają tam fantastyczny wybór perfum czy balsamów :)
14.02.11, 16:25:04