Aktualności Szczere wyznanie gwiazdy "Przyjaciół"

Szczere wyznanie gwiazdy "Przyjaciół"

Szczere wyznanie gwiazdy "Przyjaciół" [fot: Everett Collection/East News]

- Nie zastanawiałem się, co przyniesie przyszłość, ale zdaję sobie sprawę, że już nigdy nie trafi mi się coś tak wielkiego jak Przyjaciele - powiedział dziennikarzom E!Online Matthew Perry, który w wcielał się w rolę Chandlera (drugi od lewej).

- Gdy zaczynaliśmy ten projekt nie zdawaliśmy sobie sprawy jak duży sukces osiągnie. Teraz już nigdy mi się coś takiego nie trafi. Telewizja jest inna niż kiedyś - wytłumaczył.

Dwa lata temu świat obiegła plotka o tym, ze powstanie kontynuacja serialu. Zdjęcie słynnej sofy z kawiarni Central Park, na której przez dziesięć lat spotykało się przy filiżance kawy sześcioro przyjaciół i podpis: Ten ze spotkaniem po latach obiegło internet i wywołało niemałe poruszenie wśród wielbicieli serialu. Euforia nie trwała jednak długo. - Nic z tego nie będzie - powiedziała Marta Kauffman, pomysłodawczyni uwielbianego przez miliony widzów na świecie serialu.

Serial Przyjaciele pozostaje w czołówce najpopularniejszych produkcji telewizyjnych wszech czasów. Emitowany w latach 1994-2004 oglądany był przez setki milionów widzów na całym świecie. Odtwórcy ról tytułowych przyjaciół - Jennifer Aniston, Courteney Cox, Lisa Kudrow, Matt LeBlanc, Matthew Perry i David Schwimmer przez dziesięć lat figurowali na liście najgorętszych nazwisk telewizji.

W późniejszych sezonach serialu honorarium aktorów wynosiło aż milion dolarów za odcinek. Przyjaciele wciąż goszczą na ekranach telewizorów; powtórki serialu cieszą się znaczną popularnością niemalże w każdym zakątku globu. Serial doczekał się statusu kultowego.

(DT), (PAP Life)

2015-01-13 13:35:39

Tagi:

telewizja,

perry,

przyjaciele

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Masz szansę rozpocząć ciekawą dyskusję.