[fot: spigoo/CC/Flickr]
Irańska policja obyczajowa kontroluje sklepy dla dzieci w poszukiwaniu niezgodnej z religią zabawki.
- Do mojego sklepu przeszedł funkcjonariusz i zażądał, abym usunął wszystkie Barbie, bo najnowsze rozporządzenie mówi, żeby tego typu lalki - na przykład długonogie blondynki, chować przed klientami za bardziej odpowiednimi zabawkami - potwierdza sprzedawca z Teheranu w rozmowie z MitrąAmiri, korespondentką Reutera.
Władze Iranu walczą z lalką amerykańskiej firmy Mattel już od 1996 roku, uznając ją za zabawkę mającą szkodliwe kulturowo i społecznie konsekwencje. W 2002 roku na rynku zabawek pojawiły się odpowiedniki Barbie i Kena czyli Sara i Dara, zaaprobowane przez irańskie władze, mające odpowiednie ubrania czyli długą czarną szatę i uczesanie, jednak zabawki nie cieszyły się zainteresowaniem wśród dzieci. Właściciele sklepów nadal więc sprzedają Barbie, ale spod lady.