iWoman.pl Na luzie Związki i seks Rabin: Seks z wrogiem? Tak, ale w służbie kraju

Rabin: Seks z wrogiem? Tak, ale w służbie kraju

[fot: Francesco Rachello/CC/Flickr]

Agentki izraelskiego Mosadu mogą - w ramach działań służbowych - uprawiać seks z wrogiem bez obaw o religijne potępienie. Rabin Ari Szwat orzekł, że taki seks, jeśli służy dobrej sprawie, jest dopuszczalny.

Opinię rabina przedstawił dziennik Jedijot Achronot - informuje Polska Agencja Prasowa. W swojej rozprawie określił on warunki od których spełnienia uzależnił dopuszczalność takiego kontaktu z wrogiem: agentka musi podczas seksu wydobyć od terrorysty ważne informacje, prowadzące do jego ujęcia lub umacniające bezpieczeństwo Izraela.

Jest jednak problem natury matrymonialnej. Dlatego lepiej, żeby agentki, wysyłane na takie misje, były niezamężne - wskazał rabin Szwat. Zdając sobie sprawę, że nie zawsze jest to możliwe, orzekł też, że mężowie agentek, wysłanych na seksmisję, muszą się z nimi rozwieść, jako że zostali zdradzeni.

Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, żeby taki mąż ponownie ożenił się ze swoją chwilowo byłą żoną.

Rozprawa rabina Szwata zainspirowana jest wydarzeniami biblijnymi. Autor odwołuje się m.in. do Żydówki Estery, która użyła swych wdzięków wobec perskiego króla Kserksesa, by zapobiec pogromowi Żydów. Swoje dzieło rabin zatytułował: Zakazany seks dla dobra bezpieczeństwa narodowego.

 

2010-10-05 09:10

Tagi: armia, wojsko, izrael, kobieta, seks, rabin

Skomentuj

      lub    Zaloguj się / Zarejestruj się
Podaj drugi znak kodu Bzq5h

Komentarze

  • 26.03.11, 12:52:57

    ~Gość napisał(a):
    Co tu komentować Żyd to nie człowiek ,tylko wynalazek szatana
  • 26.03.11, 19:13:10

    ~Gość napisał(a):
    W swej książce Henry Ford zarzucał (nie masom żydowskim a) żydowskim elitom finansowym: destruktywną działalność niszcząca fundamenty zachodniej cywilizacji, wykorzystywanie globalnej gospodarki kapitalistycznej dla swoich niecnych celów, wykorzystywanie pozycji do korumpowania władzy i niszczenia wolnej prasy. Szczególnie wiele miejsca poświęcił Ford destruktywnej roli żydów w USA