[fot: RichVintage/iStockphoto]
Masz wrażenie, że jakaś marka jest wyjątkowo często pokazywana w serialu lub filmie? Prawdopodobnie natknęłaś się na zjawisko zwane lokowaniem produktu lub z angielskiego product placement.
Nowelizacja Ustawy o radiofonii i telewizji, która weszła w życie 23 maja ma ukrócić to zjawisko. Teraz, by pokazać towar na ekranie, będzie trzeba wyraźnie poinformować widzów o przemycaniu przekazu reklamowego przed i po programie. Przepisy bezwzględnie zakazują za to wspominania w rozmowach o markach, czyli pozycjonowania tematu - informuje e-prawnik.pl
Serwis alarmuje jednak, że literalne przestrzeganie ustawy skazuje na medialny niebyt wiele znanych produkcji. Jeżeli telewizja zdecyduje się wyemitować którykolwiek z filmów z Jamesem Bondem, może narazić się na wysoką karę - wszystko przez Martini z wódką, wstrząśnięte niemieszane.
Bond nie spróbuje już więcej ulubionego drinka?
Złamanie przepisów może kosztować nawet połowę opłaty za użytkowanie częstotliwości lub 10 procent rocznego przychodu stacji. Monitoringiem mediów i decydowaniem czy kara się należy zajmie się Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji.