[fot: Frank Micelotta/PictureGroup/EAST NEWS]
Gospodarzem najważniejszego wieczoru w filmowym kalendarzu świata będzie Eddie Murphy. Informację podali producenci gali wręczenia nagród filmowych: reżyser Brett Ratner i weteran w organizacji uroczystości Don Mischer.
Zwykle, aby poznać prowadzącego trzeba czekać do końca roku. Tym razem producenci zrobili wyjątek. I już we wrześniu ogłosili, że 26 lutego 2012, to znany z roli w filmie Gliniarz z Beverly Hills aktor i komik będzie rozgrzewał emocje gości zgromadzonych na uroczystości wręczenia nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej - podaje insidemovies.ew.com.
Skąd pomysł, aby to właśnie Murphy był gospodarzem gali Oscarów? - To komediowy geniusz. Jeden z najlepszych komików. Jego miłość do filmów, wielkie kreacje i fenomenalne występy na żywo gwarantują, że wniesie do uroczystości emocje, luz, spontaniczność i wielkie serce, bo prowadzący musi kochać to, co robi - tłumaczą producenci.
ZOBACZ JAK Z PROWADZENIEM SHOW PORADZILI SOBIE ZNANA AKTORKA W SMOKINGU I ZNANY AKTOR W OBCISŁEJ SUKIENCE: