[fot: Leblanc/festival-cannes.com]
Silne, niezależne, kontrowersyjne, walczące o swoje ideały. Takie są bohaterki, które zmieniły spojrzenie widzów na rolę kobiet w kinie.
Dokładnie 65 lat temu rozpoczął się pierwszy po wojnie festiwal filmowy w Cannes. Przez sześć i pół dekady zmieniał obowiązujący powszechnie wizerunek kobiety, łamał nie jedno kulturowe tabu i wykreował niejedną gwiazdę kina. Bartosz Żurawiecki, dziennikarz i krytyk filmowy wybrał dla iWoman.pl pięć obrazów i kobiecych ról, które wytyczyły nowy kierunek nie tylko na wielkim ekranie.
Giuletta Masina. Prostytutka, która stara się wyjść na prostą
(Noce Cabirii, Federico Fellini - 1957)
Maria Ceccarelli, znana w Rzymie pod pseudonimem Cabiria, nie ma beztroskiego życia. Niezbyt ładnej, niezbyt inteligentnej i biednej prostytutce brak szczęścia. Jej chłopak kradnie jej pieniądze i omal nie zabija. Oszukiwana i wyzyskiwana, nie porzuca marzeń o wielkiej miłości. Zachowuje pogodę ducha i stara się, by jej życie było lepsze.
Gdy poznaje Oskara, księgowego, który traci dla niej głowę i serce, z początku jest nieufna. Jednak po kilku spotkaniach z nowym adoratorem nabiera pewności, że jej los się odwrócił. Biorą ślub, spędzają razem miesiąc miodowy. Ale po ślubie Cabiria zauważa, że księgowy jest taki sam jak inni mężczyźni – pragnie tylko jej portfela. Nawet jeśli jest w nim tak niewiele.
Federico Fellini w Nocach Cabirii w roli tytułowej obsadził swoją żonę, Giuliettę Masinę. - To była wielka kreacja. Wykorzystuje motyw "dziwki o złotym sercu", ale wynosi go "ponad poziomy". Wykorzystywana i poniewierana przez mężczyzn bohaterka wciąż upada, by po chwili podnieść się z promiennym uśmiechem na twarzy - komentuje Bartosz Żurawiecki.
Reżyser tworzył rolę, wzorując się na kobietach, z którymi rozmawiał podczas konstrukcji scenariusza do Niebieskiego Ptaka. Poznał wtedy Wandę, która jest wzorcem Cabirii. - Żyła w ruderze niedaleko ruin akweduktu w Rzymie. Na początku była oburzona tym, że zakłócam jej spokój. Gdy zaproponowałem jej pudełko z lunchem, podeszła bliżej, jak mały bezdomny kot, jak sierota, przybłęda, zmaltretowana i żyjąca na ulicy i wciąż głodna. Wystarczająco głodna, by oferta jedzenia mogła wygrać ze strachem – opowiedział reżyser w wywiadzie dla Charlotte Chandler.
Felliniego fascynował temat odosobnienia, samotności osób, które nie pasują w jakiś sposób do otoczenia. Za Noce Cabirii został nominowany do nagrody głównej na Festiwalu w Cannes w 1957 roku. Kreacja Gulietty Masiny została na tym festiwalu dostrzeżona – muza Felliniego otrzymała nagrodę jako najlepsza aktorka.