[fot: BUENA VISTA / Album/EAST NEWS]
Dziś na festiwalu w Cannes premiera filmu Skóra, w której żyję, ale już wcześniej było o nim głośno. Scenariusz powstał w oparciu o powieść Tarantula Thierry'ego Jonqueta, uważaną za studium okrucieństwa i pornografii. Będzie to jednak swobodna adaptacja książki, luźno powiązana z kontrowersyjnym oryginałem.
W główną rolę wcielił się Antonio Banderas, który po dwóch dekadach przerwy powraca do współpracy z Pedro Almodovarem. Film opowiada historię psychopatycznego chirurga plastycznego, który więzi w domu piękną Ewę. Kobieta jest wykorzystywana seksualnie, zmuszana do prostytucji i odurzana narkotykami. Dodatkowo lekarz przedstawia ją światu jako swoją partnerkę na wieczornych bankietach, ale jednocześnie obdarowuje prezentami.
- Dla mnie to jeden z najtrudniejszych do zrealizowania filmów. Jednak nie ma nic wspólnego ani z "Volver", ani z moim prywatnym życiem – podkreślał przed premierą Almodovar - To bardzo ostra opowieść o zemście, o misternym planie szukania zadośćuczynienia za zło, poprzez zło - przytacza słowa reżysera portal Menstream.pl.
ZOBACZ TAKŻE
6.06.11, 11:27:15