[fot: CHRISTOPHER MACSURAK/CC/Wikimedia]
Niespodzianki nie było. Brytyjska piosenkarka Adele i zespół rockowy Foo Fighters bezsprzecznie triumfowali na ceremonii rozdania muzycznych nagród Grammy w Los Angeles.
Adele zdobyła sześć statuetek, w tym za najlepszy album, nagranie roku i piosenkę roku, czyli we wszystkich kategoriach, w jakich była nominowana. Rolling In The Deep zyskał miano piosenki roku, wyróżniono Ga także za teledysk. Złoty gramofon Adele odebrała tez za płytę roku ("21").
Ceremonia rozdania nagród była też wielkim powrotem Adele na scenę. Był to pierwszy publiczny występ artystki, która pod koniec zeszłego roku przeszła operację krtani, co groziło jej trwałą utratą głosu, zaśpiewała Rolling In The Deep.
Drugim niekwestionowanym zwycięzcą na gali muzycznych Oscarów, okazał się zespół rockowy Foo Fighters, założony przez perkusistę Nirvany, Dave'a Grohla. Muzycy zdobyli pięć statuetek, w tym za najlepszy album rockowy Wasting Light i najlepszy utwór rockowy Walk.
Najlepszym debiutującym artystą został Justin Vernon, założyciel folkowej grupy Bon Iver. Nagrodę za najlepsze wykonanie utworu rap zdobył duet Jay-Z i Kanye West, statuetka za najlepszy album r'n'b powędrowała do Chrisa Browna za płytę F.A.M.E..
Tegoroczna gala odbywała się w cieniu śmierci innej legendy muzyki, zmarłej w sobotę Whitney Houston. Pojawiał się w przemówieniach wielu nagrodzonych. Wspominali ją znajomi i przyjaciele, m. in. Aretha Franklin, która byłą jej matką chrzestną, Mariah Carey, Jennifer Hudson, Rihanna i legenda muzyki jazzowej Herbie Hancock.
POSŁUCHAJ NAGRODZONEJ PIOSENKI ADELE:
13.02, 18:32:31
14.02, 11:10:00
14.02, 15:08:07