iWoman.pl Trendy Design Mniej znaczy więcej, czyli design po japońsku

Mniej znaczy więcej, czyli design po japońsku

[fot: mat.pras.]

Minimalizm, ekologia i harmonia to kwintesencja projektów z kraju kwitnącej wiśni. Z prac designerów światowej klasy, takich jak Naoto Fukasawa czy Oki Stao, dalekowschodni spokój przenika na półki najpopularniejszej japońskiej sieciówki, Muji.

Przyglądając się z bliska projektom najbardziej cenionych japońskich designerów można odnieść wrażenie, że Japonia jest wyspą na morzu wciąż zmieniających się mód i trendów - pisze portal Platine.pl. Jak przekonuje Magdalena Dymańska, designerka i autorka bloga Japanese Design, japońska estetyka nad zmianę przedkłada tradycję, a wygląd przedmiotu wyznacza przede wszystkim jego zastosowanie.

- Japoński design urzeka funkcjonalnością, solidnym wykonaniem, dbałością o detale oraz prostą, oszczędną formą - mówi designerka. - Jego cechy wyznaczają tradycyjne kategorie estetyczne, takie jak wabi, czyli piękno szlachetnego ubóstwa, sabi - piękno osamotnienia i duchowej izolacji, czy wa, oznaczające dążenie do harmonii - tłumaczy Dymańska.

Dla wzornictwa z dalekowschodniego kraju charakterystyczny jest także designerski egalitaryzm. Najbardziej utytułowani projektanci współpracują przy tworzeniu artykułów codziennego użytku, sprzedawanych przez sklepy sieciowe takie jak Muji, którego produkty kupić można w warszawskiej Arkadii. Dyrektorem kreatywnym marki jest światowej sławy projektant Kenya Hara, a doradcą Naoko Fukasawa, którego prace trafiły do ekspozycji prestiżowego Museum of Modern Art (MoMA) w Nowym Jorku.

Pod strzechy coraz częściej trafiają także projekty studia Nendo, stworzonego przez Oki Sato, dla którego inspiracją może być coś tak banalnego jak szklanka herbaty. Jednak mimo coraz większego uznania dla minimalizmu, pełna aprobata dla japońskiego designu jest kwestią kulturową.

- Japończycy inaczej niż my, Europejczycy, postrzegają dobrze zaprojektowany przedmiot - tłumaczy Dymańska. - Produkty mają spełnić swoje podstawowe funkcje i nie potrzebują zbędnych dodatków, które mogłyby rzekomo uczynić je bardziej atrakcyjnymi i wyróżnić na tle konkurencji - podsumowuje.

Więcej o japońskim designie przeczytasz na portalu Platine.

 

 

 

Katarzyna Szulik

2011-09-13 09:48

Tagi: japonia, design, sztuka, projektanci, muji

Skomentuj

      lub    Zaloguj się / Zarejestruj się
Podaj czwarty znak kodu 9CiFk

Komentarze