iWoman.pl Trendy Design Wystawa "Dziecinada". Polski dizajn dla dzieci

Wystawa "Dziecinada". Polski dizajn dla dzieci

4 września w Muzeum Regionalnym w Stalowej Woli zostanie otwarta wystawa "Dziecinada", prezentująca najciekawsze prace polskich projektantów przeznaczone dla najmłodszych.

Na wystawie pokazane zostaną unikalne, jednostkowe projekty, przedmioty produkowane w krótkich, limitowanych seriach oraz produkty wytwarzane na skalę przemysłową: przytulanki, klocki, zabawki edukacyjne, książki, a także meble, dywany, lampy - rzeczy przeznaczone do codziennego użytku w domu lub przedszkolu, czy po prostu służące do dobrej zabawy.

Wiele z nich powstało, ponieważ rodzice-projektanci nie znaleźli w sklepach odpowiednich przedmiotów dla swoich dzieci. Inne są wynikiem fascynacji dziecięcą wyobraźnią lub próbą powrotu do dzieciństwa.

- Projektanci dochodzą do swoich prac różnymi drogami. Niektórzy opierają się na intuicji. Szukają dziecka w sobie i pozwalają mu dojść do głosu. W ten sposób powstają zindywidualizowane, niepowtarzalne pluszaki Kalimby, Izabelli Gkagkanis, Boska's, Alelale. Każdy inny, nie do pary, dziwny. Są bardzo osobiste, jakby wyszły z dziecięcego bloku rysunkowego - wyjaśnia kuratorka wystawy Agnieszka Jacobson-Cielecka.

- Inni, jak Trzy Myszy, Kwasieborski, duet Rusin i Czop, Ziemowit Kalin czy Maja Ratyńska, myślą edukacyjnie i wychowawczo. Tworzą zabawki, które rozwijają umiejętności dzieci, uczą myślenia przestrzennego, dokładności, planowania, cierpliwości. Ale dają też wolność wyboru i rozwijają wyobraźnię. I, co ważne, bawią w równym stopniu dorosłych, co dzieci - mówi.

Osobną kategorię stanowią książki - powód do dumy polskiej grafiki. Wydawane przez niewielkie i niezależne wydawnictwa, które z powodzeniem konkurują z wielkimi koncernami wydawniczymi i zdobywają jedna po drugiej prestiżowe nagrody IBBY (The International Board on Books for Young People).

Design dla dzieci
Design dla dzieci
Wystawa Dziecinada
zobacz całą galerię
Design dla dzieci

Prezentowane na wystawie pozycje wydawnicze nie mają ambicji przeglądu, są subiektywnym i autorskim wyborem Kuratora, ale każdą z nich cechuje najwyższy poziom artystyczny i... bardzo wiele humoru.

Projektowanie dla dzieci jest nie lada wyzwaniem - dzieci są najbardziej szczerymi i krytycznymi odbiorcami sztuki. Nie dają się oszukać formalnymi zabiegami.

Z kolei na dorosłych spoczywa odpowiedzialność za kształtowanie u dzieci kreatywności i dobrego smaku, rozwijanie wyobraźni, wychowanie otwartego i świadomego człowieka, wrażliwego na piękno i dbającego o estetykę dnia codziennego.

Wszystkie zaprezentowane na wystawie przedmioty spełniają oczekiwania dzieci i wymagania dorosłych - są ładne, użyteczne, praktyczne, proste - dobrze zaprojketowane.

Design dla dzieci
Design dla dzieci
Wystawa Dziecinada
zobacz całą galerię
Design dla dzieci

Autorami prezentowanych na wystawie prac są młodzi, utalentowani polscy projektanci, którzy z sukcesem realizują swoje twórcze zamierzenia i nie obawiają się konfrontacji z najbardziej wymagającym krytykiem - dzieckiem.

Autorzy prac: Dominika Laskowska (Akuku), Emocja, Beza Projekt, Izabella Gkagkanis, Justyna Jacyszyn, Kalimba, Ziemowit Kalin, Knockoutdesign, Kompott, Michał Kwasieborski, Basia Lewandowska, Mamama, Ola Mirecka, Mysiadziurka, Miuki, 3 Myszy, Puff-Buff Design, Maja Ratyńska, Joanna Rusin i Agnieszka Czop, Simple, Timoore, Magdalena Jakubowska-Miąsek, Oskar Zięta, Anna Żelazowska (Alelale)

"Dziecinadę" oglądać można do 17 października w Muzeum Regionalnym w Stalowej Woli.

2010-08-27 12:28

Tagi: dzieci, design, dziecko, trendy, dziecinada

Skomentuj

      lub    Zaloguj się / Zarejestruj się
Podaj drugi znak kodu 8prAh

Komentarze

  • 28.08.10, 09:04:03

    ~Konto usunięte napisał(a):
    Ciekawe rzeczy,choć nic znów takiego eksperymentalnie nowego.Tu pokazano koszyk do huśtania na drzewie,a kiedyś dzieci hustały się na oponach. Stoliczko-krzesełko też,nowa odsłona starego modelu,ale bardzo ładnie wygląda. Podoba mi się zielony groszek,chyba ma służyć do siedzenia,i do chowania piłek???
    Zastanawiająca jest koza -chyba ma służyć do nauki alfabetu?? A ciekawe,bo chyba też do ...anatomiii:)). Bo jak dziecko znajdzie jakąś literkę w dośc intymnym miejscu,to oprócz pytania o ową literkę,padnie pytanie - co to??? Chyba,że koza ,czy też cap,tego nie posiada,więc ok.:))))